kobieta w ciąży
Nowa metoda "odmładzania" komórek redukuje defekty chromosomowe prawie o połowę. fot. Storyblocks.com

Naukowcy opracowali technikę "odmładzania" ludzkich komórek jajowych, która może zwiększyć skuteczność zapłodnienia in vitro u kobiet po 40. roku życia. Eksperci uważają, że może to być największy postęp w IVF w ostatniej dekadzie.

REKLAMA

Rewolucja w laboratorium: odmładzanie jajek

Zespół Ovo Labs wprowadził nową metodę mikroiniekcji białka Shugoshin 1 do komórek jajowych. Jak wyjaśnia dr Agata Zielińska, współzałożycielka firmy:

– Udało nam się dokonać pierwszego odmłodzenia ludzkiej komórki jajowej in vitro. Oznacza to, że możemy zmniejszyć odsetek komórek jajowych z defektami genetycznymi.

Dzięki temu liczba jaj z nieprawidłową liczbą chromosomów spadła niemal o połowę.

Dlaczego to tak ważne po 40. roku życia?

Jakość jajeczek spada wraz z wiekiem kobiety. Jak mówi Melina Schuh, dyrektor Instytutu Nauk Multidyscyplinarnych im. Maxa Plancka:

– Większość kobiet po czterdziestce ma komórki jajowe, ale prawie wszystkie z nich mają nieprawidłową liczbę chromosomów. To właśnie skłoniło mnie do zajęcia się tym problemem.

W praktyce oznacza to większe ryzyko poronień i niepłodności. U kobiet po 35. roku życia liczba jajeczek z błędami chromosomowymi spada z 65 proc. do 44 proc. po zastosowaniu nowej metody "odmładzania".

Jak działa ta metoda?

Problemem starszych jajeczek jest degradacja białek, które utrzymują chromosomy razem w procesie mejozy. Schuh i jej zespół odkryli, że wstrzykiwanie Shugoshina 1 pozwala zachować pary chromosomów.

– Naprawdę piękne jest to, że zidentyfikowaliśmy pojedyncze białko, którego poziom spada wraz z wiekiem, przywróciliśmy je do poziomu młodości i ma to ogromny wpływ – tłumaczy Schuh.

Co to oznacza dla kobiet i IVF?

Dr Zielińska dodaje:

Przewidujemy, że znacznie więcej kobiet będzie mogło zajść w ciążę w ciągu jednego cyklu zapłodnienia in vitro.

Poprawa jakości jajek oznacza większe szanse na zdrowe zarodki, mniejsze ryzyko poronień i potencjalnie krótszy proces leczenia niepłodności.

Schuh podkreśla, że metoda nie wydłuża płodności po menopauzie, kiedy zapasy jajeczek się kończą. Wyniki badań przedstawiono na British Fertility Conference w Edynburgu, a obecnie trwają rozmowy o testach klinicznych.

Źródło: nypost.com

Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl
Czytaj także: