dzieci bawią sie przed szkołą na śniegu
Rodzice boję się, że dzieci, wychodząc w przedszkolu na dwór, zmarzną i będą chore. fot. Pressmaster Production Studio/storyblocks.com

Zimą wielu rodziców obawia się wychodzenia dzieci na dwór w czasie zajęć w szkole i przedszkolu. Sprawdzamy, czy prawo określa konkretną temperaturę, przy której spacery są zakazane, oraz kiedy placówki mogą zostać zamknięte z powodu mrozów. Wyjaśniamy też, dlaczego zimowe wyjścia mogą wspierać zdrowie i odporność dzieci.

REKLAMA

Zimą wielu rodziców obawia się tego samego – wychodzenia dzieci w szkole i przedszkolu na dwór w czasie przebywania w placówce. Rodzice panicznie boją się chorób, przeziębienia i przemoczenia albo odmrożeń u dzieci, więc zimą wielu wręcz prosi nauczycieli, by odpuścili sobie spacery czy wyjścia do kina, biblioteki czy na szkolny plac zabaw.

Przy jakiej temperaturze dzieci nie mogą wychodzić na spacer?

Czy przy dużym mrozie dzieci powinny wychodzić na dwór w szkole lub przedszkolu? A jeśli jest naprawdę zimno, czy placówka może zostać zamknięta? Odpowiedzi nie zawsze są oczywiste.

W polskich przepisach nie ma konkretnej temperatury, od której dzieci nie mogą wychodzić na spacery czy na plac zabaw. Dotyczy to zarówno szkół, jak i przedszkoli i często jest po prostu kwestia umowna między nauczycielami a rodzicami.

Pedagodzy, spędzając dzień z dziećmi, widzą, jakie są warunki pogodowe oraz w jakich ubraniach danego dnia są dzieci w przedszkolu czy szkole. To oni podejmują decyzję, czy można bezpiecznie wyjść na spacer czy zabawę np. na śniegu. To nauczyciele (a po nich dyrekcja szkoły/przedszkola) odpowiadają za bezpieczeństwo dzieci. Warto przez decyzją wziąć pod uwagę:

  • temperaturę powietrza,
  • odczuwalny mróz i wiatr,
  • opady (np. śnieg, marznący deszcz),
  • stan powietrza (smog).
  • W praktyce wiele przedszkoli przyjmuje własne wewnętrzne zasady (np. brak wyjść przy -10 stopniach Celsjusza), ale są to ustalenia wewnętrzne, a nie obowiązek wynikający z prawa.

    Co mówią przepisy BHP?

    Najważniejsze są przepisy dotyczące bezpiecznych warunków nauki. Oznacza to, że dotyczą głównie szkół, ale przedszkola również uznają takie przepisy ja je obowiązujące.

    Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach (Dz.U. 2003 nr 6 poz. 69) temperatura w salach lekcyjnych nie może być niższa niż 18°C. Lekcje zostają w szkołach odwołane wtedy, gdy przez kolejne dwa dni poprzedzające dzień zawieszenia zajęć temperatura powietrza wynosi -15 stopni Celsjusza.

    Jeśli w budynku nie da się zapewnić wspomnianych minimum 18 stopni temperatury, dyrektor ma obowiązek zawiesić zajęcia do odwołania. W tym roku na samym początku stycznia zdarzyły się sytuacje, ze dyrektorzy szkół musieli zdecydować się na odwołanie zajęć m.in. w gminie Kozłowo (woj. warmińsko-mazurskie), gdzie wprowadzono okresowe nauczanie zdalne.

    O odwołaniu lekcji na dłuższy czas z powodu ekstremalnych warunków pogodowych decyduje nie sama dyrekcja placówki, a także organ prowadzący (np. gmina).

    Czy dzieci powinny wychodzić na dwór zimą?

    Jeśli:

  • nie pada marznący deszcz,
  • nie ma siarczystego mrozu i silnego wiatru,
  • wskaźniki smogu są niskie,
  • to dzieci powinny wychodzić na dwór, także zimą. Mowa tu zarówno o starszych dzieciach w wieku szkolnym, ale również o przedszkolakach. Kilkulatki budują swoją odporność, a codzienna aktywność na świeżym powietrzu i ruch, nawet przy minusowych temperaturach, wspierają układ immunologiczny.

    Ruch na świeżym powietrzu poprawia też koncentrację, hartuje organizm i zmniejsza ryzyko infekcji. Takie korzyści w okresie zimowym, kiedy mamy do czynienia z epidemiami różnych chorób, są wyjątkowo potrzebne. Krótki spacer czy zabawa na placu zabaw w odpowiednim ubraniu jest dla dzieci zdrowsza niż kolejna godzina spędzona w sali.

    Warto więc codziennie sprawdzać prognozy pogody i dostosowywać strój dzieci do warunków atmosferycznych. Jeśli dzieci do przedszkola przyjdą w cienkich dresikach i rajstopkach połączonych z sukienkami, to jasne jest, że wyjście na świeże powietrze nie będzie możliwe, jeśli na zewnątrz jest -5 stopni i śnieg.

    Warto ubierać zimą dzieci warstwowo i zostawiać im w przedszkolnej szatni spodnie na śnieg oraz nieprzemakalne ubrania. Dzięki temu nie tylko wzmocnimy ich odporność, ale również sprawimy, że spalą nieco energii i się dotlenią.

    Prawo nie zakazuje wychodzenia na dwór przy konkretnej temperaturze. Kluczowe jest bezpieczeństwo i zdrowy rozsądek. A jeśli pogoda nie stwarza zagrożenia, zimowe wyjścia są dla dzieci naturalnym i potrzebnym elementem dnia – także w szkole i przedszkolu.

    Źródło: isap.sejm.gov.pl, infor.pl

    Czytaj także: