mama i córka odpoczywają i medytują
Styczeń nie musi być miesiącem presji, że musisz coś zmienić. fot. fizkes/storyblocks.com

Styczeń bywa dla wielu matek bardziej obciążeniem niż nowym początkiem. Presja postanowień noworocznych zderza się z codziennym zmęczeniem i brakiem czasu na rewolucje. Ten tekst pokazuje, jak potraktować styczeń jak poniedziałek roku – spokojnie, bez wyrzutów sumienia i z myślą o realnej zmianie nawyków.

REKLAMA

Styczeń jest poniedziałkiem każdego roku

Nowy rok i styczeń kojarzą się wielu osobom z postanowieniami noworocznymi, świeżym, energetycznym początkiem i próbą zmiany nawyków. Z drugiej strony coraz częściej w mediach społecznościowych pojawia się narracja całkowicie negująca tę presję. Przeciwnicy rozpoczynania "nowego życia" wraz z początkiem roku głośno podkreślają, że jeśli ktoś naprawdę chce wprowadzić zdrowsze nawyki, nie musi czekać z tym do 1 stycznia.

Zamiast stawiać sobie nierealne cele i wywierać na siebie niezdrową presję, matki powinny spróbować wypośrodkować oba te podejścia. Potraktuj styczeń jak "poniedziałek" – moment otwarcia nowego rozdziału, który jest jednocześnie kontynuacją tego, co było wcześniej.

Pomyśl, że wprowadzane dziś zmiany mają przynieść korzyści w kolejnych miesiącach i latach. Dlatego zamiast zrywać się na 2-3 tygodnie i rewolucjonizować całe życie, lepiej postawić na spokojne, stopniowe wprowadzanie zmian oraz budowanie nowych nawyków bez presji natychmiastowych efektów.

Eksperci nazywają takie podejście "delikatnym resetem" – takim, w którym nie udajemy, że dysponujemy nieskończonymi pokładami czasu i energii. Oto pięć małych rytuałów resetujących, które pomogą ci wrócić do siebie. Większość z nich zajmuje zaledwie dziesięć minut. Są łagodne, nie mają nic wspólnego z noworoczną presją i skupiają się raczej na poprawie samopoczucia, wyciszeniu i ukojeniu niż na spektakularnych zmianach od pierwszych dni.

10-minutowe sprzątanie

Ustaw minutnik na 10 minut i weź do ręki materiałową torbę. Przejdź się po miejscach w domu, w których najczęściej gromadzą się różne przedmioty: kuchenny blat, szafka w przedpokoju, półka przy kanapie w salonie. Włóż do torby wszystko, co uznasz za "nie na swoim miejscu".

Następnie odłóż te rzeczy tam, gdzie faktycznie powinny się znaleźć. Gdy minie czas, wyłącz minutnik i zakończ sprzątanie. To drobny gest, który potrafi przynieść dużą ulgę – porządkuje przestrzeń i oczyszcza ją z niepotrzebnych drobiazgów.

Poklep się po plecach

Stwórz notatkę w telefonie albo zapisz na kartce listę rzeczy, o które udało ci się zadbać w zeszłym roku. Obok zapisz te, które chciałabyś poprawić w tym. Mogą to być takie elementy jak regularny, ośmiogodzinny sen, ułatwianie sobie codzienności poprzez wcześniejsze przygotowywanie posiłków czy zapisanie się na zajęcia gimnastyczne łagodzące ból kręgosłupa.

Sukcesywnie zaznaczaj to, co udaje ci się realizować – widok czarno na białym będzie powodem do dumy. Nie chodzi o długą listę ani perfekcyjne odhaczanie punktów, ale o wytrwałość. Małymi krokami również można wejść na wielką górę.

Uporządkuj lodówkę

Wybierz 2-3 półki w lodówce, na których najczęściej panuje chaos. Posprzątaj je, wyrzuć niedokończone i przeterminowane produkty. Następnie zapisz trzy rzeczy, których najczęściej brakuje ci podczas spontanicznego gotowania, i dodaj je do stałej listy zakupów.

Dzięki temu będą zawsze pod ręką, a ty unikniesz nerwowych wypadów do osiedlowego sklepu po drobiazgi. Takie porządkowanie daje poczucie spokoju – szczególnie rodzicom, którzy codziennie przygotowują posiłki dla całej rodziny i potrzebują sprawnie działającego "systemu".

Porządki w relacjach

W ramach tego rytuału wyślij trzy krótkie wiadomości:

  • jedną do partnera lub ojca swoich dzieci,
  • jedną do przyjaciółki z myślą o niej,
  • jedną z podziękowaniem do osoby, która pomogła twojej rodzinie w minionym roku.
  • Relacje są ważną częścią życia i warto inwestować w te, które mają dla ciebie znaczenie. Zobaczysz, jak szybko wrócą do ciebie dobre emocje i energia.

    Życzliwość dla swojego ciała

    Wybierz jedną czynność, która będzie wyrazem troski o siebie. Może to być spokojny, dłuższy prysznic z pielęgnacją włosów i peelingiem albo dziesięć minut rozciągania i medytacji po przebudzeniu, przed wyjściem do pracy.

    Ważne, by była to chwila, dzięki której poczujesz, że zadbałaś o swoje ciało i samopoczucie. Powtarzaj ten niewielki rytuał codziennie – to twoja inwestycja w spokój.

    Źródło: mother.ly

    Czytaj także: