młoda mama śpi na kanapie w noworodkiem na piersi
Współczesne matki biorą na siebie za dużo i na każdym polu chcą byc idealne. fot. Wavebreak Media/ storyblocks.com

Noworoczne postanowienie mojej znajomej brzmiące "więcej zabawy i luzu" wydało mi się żartem. Dla wielu matek jednak jest wołaniem o pomoc. To nie rezygnacja z odpowiedzialności, lecz próba zwolnienia tempa w świecie, który wymaga od matek perfekcji na każdym polu. W 2026 roku coraz więcej kobiet mówi wprost: tak dalej się nie da.

REKLAMA

Noworoczne postanowienie dla (każdej) matki

Początek roku to dla wielu osób postanowienia noworoczne. Niektórzy obiecują sobie, że będą spokojniejsi, cierpliwsi, inni marzą o lepszej sylwetce "zrobionej" na siłowni albo o zdrowszym odżywianiu. Ostatnio od jednej z moich przyjaciółek, która też jest mamą dwójki urwisów, usłyszałam, że jej postanowieniem jest "większy luz i zabawa".

"Więcej zabawy" brzmi jak coś lekkiego, może nawet niepoważnego. Jakby chodziło o odkładanie obowiązków, odpuszczanie odpowiedzialności, życie bez planu i poczucie się jakby znowu miało się 20 lat, zero obowiązków, chyba że mówimy o zdaniu kolokwium na studiach.

A przecież nie o to w tym postanowieniu chodzi 34-latce, która ma męża dzieci i co miesiąc ratę kredytu do spłacenia. Dla wielu matek "więcej zabawy" to dziś raczej hasło ratunkowe niż zachęta do beztroski. To ciche wołanie o zwolnienie tempa, o oddech, o życie, które nie polega wyłącznie na dowożeniu wszystkiego i wszystkich.

Matki biorą na siebie za dużo. Muszą za dużo myśleć, pamiętać, planować, przewidywać. Mają na sobie za dużo odpowiedzialności emocjonalnej, logistycznej i mentalnej. Jesteśmy od tego, żeby wszystko było ogarnięte: dzieci, dom, praca, relacje, święta, urodziny, rozwój, zdrowie, przyszłość. I jeszcze – najlepiej – żebyśmy były przy tym spokojne, uśmiechnięte i wdzięczne. Bez traum, kryzysów psychicznych, problemów z emocjonalnością.

Trzeba przyznać, że w dzisiejszym świecie wszyscy żyjemy za szybko. Dni przeciekają przez palce, tygodnie znikają, a my ciągle mamy poczucie, że jesteśmy spóźnione. Że coś nam umyka, że nie zdążyłyśmy zapisać dziecka do dentysty, siebie na badania kontrolne. Że zaraz będzie lepszy, spokojniejszy moment – po tym projekcie, po tym roku szkolnym, po tym trudnym etapie. Tylko że ten moment rzadko przychodzi sam, bo zwykle spokój, szczęście i poczucie bezpieczeństwa w dorosłym życiu trzeba sobie po prostu zbudować samodzielnie.

Trudna sztuka odpuszczania

Do tego dochodzi presja bycia perfekcyjną. Zależy nam na tym, żeby być dobrą mamą, dobrą partnerką, dobrym pracownikiem. Tą osobą, która wie, co ugotować, jak wychowywać, kiedy stawiać granice, a kiedy odpuszczać. Tą, która czyta mądre książki, dba o siebie, wspiera rozwój dzieci i jeszcze znajduje czas na pasje. Problem w tym, że tak się nie da: nie na dłuższą metę. I coraz więcej z nas boleśnie to odczuwa.

Współczesne matki zazwyczaj są zmęczone, sfrustrowane, przepełnione poczuciem winy. "Więcej zabawy" nie oznacza odpuszczenia i zachowywania się jak szalona 20-latka. Oznacza zgodę na to, że nie wszystko musi być idealne. Że nie każda chwila z dziećmi musi mieć cel edukacyjny. Że na spacerze nie muszą być liczone kroki.

Zabawa to bycie tu i teraz, nauka odpuszczania i dawania sobie zgody na wyluzowanie. Śmiech bez powodu czy zabawa w chowanego dziećmi. Albo taniec w kuchni podczas robienia obiadu i granie w planszówkę, która od lat leży na półce.

To też przypomnienie, że my – matki – mamy takie same potrzeby jak nasze dzieci. Potrzebujemy snu, ruchu, świeżego powietrza, dobrego jedzenia. Potrzebujemy przyjemności, które nie są nagrodą za wykonane obowiązki, ale częścią normalnego życia. Potrzebujemy luzu w głowie.

Może w 2026 roku warto powiedzieć sobie: nie muszę robić wszystkiego idealnie. Mogę zwolnić. Mogę odpuścić część oczekiwań – swoich i cudzych. Mogę pobawić się z dziećmi zamiast "organizować im czas". Mogę zrobić coś tylko dlatego, że sprawia mi radość. Otwarcie przyznaję – ja też zamierzam jako matka w tym 2026 roku skorzystać z pomysłu mojej znajomej na noworoczne postanowienie.

Czytaj także: