mama z córką czyta książkę przed snem
Przed snem lepiej skupić się na wyciszaniu układu nerwowego np. za pomocą książek. fot. SuziMediaProduction/storyblocks.com

Jedna prosta zasada może znacząco poprawić zdrowie i samopoczucie twojego dziecka. Chodzi o zakaz korzystania z urządzeń elektronicznych w sypialni przed snem. Psycholożka Jean Twenge podkreśla, że dzięki temu dzieci lepiej się wysypiają, są spokojniejsze i szczęśliwsze.

REKLAMA

Jako rodzice zwykle chcemy dla naszych dzieci wszystkiego, co najlepsze. Pragniemy dawać im wsparcie emocjonalne i psychiczne, dbać o ich rozwój oraz wyposażać w umiejętności, dzięki którym poradzą sobie w dorosłym życiu. Chcemy, aby były pewne siebie, samodzielne i odpowiedzialne.

Równocześnie w dzisiejszym świecie nie brakuje zagrożeń, które utrudniają naukę tych kompetencji. Rozwój technologii oraz wszechobecny dostęp do mediów społecznościowych mogą osłabiać w dzieciach wiarę we własne możliwości i zakłócać ich prawidłowy rozwój.

Tak wychowasz szczęśliwe dziecko

Jean Twenge, która udzieliła wywiadu portalowi cnbc.com, wskazuje, że istnieje jedna rodzicielska zasada, dzięki której znacząco zwiększamy szansę dziecka na szczęśliwe i spełnione życie dorosłe. Profesorka psychologii na Uniwersytecie Stanowym w San Diego mówi jasno: "Żadnych urządzeń elektronicznych w sypialni na noc".

Zasada ta opisana jest również w jej najnowszej książce "10 Rules for Raising Kids in a High-Tech World", poświęconej mądremu wychowywaniu dzieci w świecie pełnym technologii.

Twenge od lat ostrzega rodziców przed uzależnieniem dzieci i młodzieży od ekranów oraz negatywnym wpływem nadmiernego kontaktu z mediami społecznościowymi. Powołując się na ustalenia WHO, podkreśla, że zbyt długie korzystanie z urządzeń cyfrowych może negatywnie wpływać na zdrowie psychiczne nastolatków, prowadząc do lęków i depresji.

Ekrany w sypialni źle wpływają na psychikę

Psycholożka wskazuje, że zakaz używania technologii w łóżku przed snem powinien być najważniejszą zasadą w domu, jeśli zależy nam na spokojnym i szczęśliwym życiu dzieci oraz ich prawidłowym rozwoju.

Dodatkowo Twenge zaleca, aby jak najdłużej opóźniać wręczenie dziecku osobistego smartfona i ograniczać dostęp do mediów społecznościowych.

W Polsce prawo zezwala na korzystanie z nich od 13. roku życia, jednak zaleca się, by aplikacje społecznościowe były dostępne dopiero od 16. roku życia.

Zakaz używania telefonów w sypialni ma przede wszystkim pozytywny wpływ na jakość snu. Brak ekranu i światła niebieskiego pomaga organizmowi się wyciszyć, co jest kluczowe zarówno dla zdrowia fizycznego, jak i psychicznego.

"Jeśli masz siłę, by przestrzegać tylko jednej zasady rodzicielskiej, niech to będzie właśnie ta" – podkreśla Twenge. I dodaje: "Pozostawienie wszystkich urządzeń poza sypialnią na noc jest proste i nic nie kosztuje".

Chodzi tu nie tylko o światło niebieskie, ale również o wpływ scrollowania na układ nerwowy, który trudno później wyciszyć. Niedobór jakościowego snu może prowadzić do licznych negatywnych skutków, w tym zwiększenia ryzyka depresji.

Kluczem do sukcesu jest rozmowa

Trzeba przy tym pamiętać, że zakaz korzystania ze smartfona w sypialni może spotkać się ze sprzeciwem dziecka, zwłaszcza nastolatka przyzwyczajonego do ciągłego kontaktu z ekranem. Łatwiej wprowadzać takie zasady u młodszych dzieci i konsekwentnie utrzymywać je w czasie dorastania.

Twenge zaleca wcześniejsze rozmowy o zagrożeniach związanych ze smartfonami. Sama przyznała, że wdrażanie tej zasady w przypadku swoich trzech nastoletnich córek było trudne – początkowo zakaz dotyczył wyłącznie smartfonów, a tablety czy laptopy były dozwolone w sypialni. Stopniowo zakaz obejmował również te urządzenia.

Wdrożenie zasady "żadnych urządzeń elektronicznych w sypialni" może wydawać się trudne, ale korzyści są ogromne – lepszy sen, większa odporność psychiczna, pewność siebie i spokojny rozwój emocjonalny dziecka. Rodzicielskie granice nie mają na celu ograniczenia dziecka, lecz ochronę jego zdrowia i dobrostanu w przyszłości.

Warto zaczynać od małych kroków, rozmów i wyznaczania granic, które z czasem staną się naturalną częścią życia dziecka. W świecie pełnym ekranów i natłoku informacji właśnie te proste, świadome decyzje mogą znacząco zwiększyć szanse dziecka na szczęśliwe i spełnione dorosłe życie.

Źródło: cnbc.com, who.int

Czytaj także: