Internauci ostro o pokoju małej dziewczynki. Tego mama się nie spodziewała
April pokazała pokój córki, internauci nie zostawili na niej suchej nitki. Fot. Kenny Eliason z Unsplash/ Screen Mirror

Zanim zaczniesz jeść niedzielny obiad, czy zanurzysz usta w kubku sojowego latte, na które umówiłaś się z koleżanką, wrzucasz zdjęcie do sieci. Takie czasy. W internecie pokazujemy wszystko od zbliżenia na pierwszy ząbek po świadectwo maturalne naszych dzieci. Jednak pokazując nasze życie innym, musimy się liczyć z tym, że nie każdemu się ono spodoba. Przekonała się o tym pewna mama.

REKLAMA

Landrynkowy pokój księżniczki

Kobieta podpisująca się w internecie jako April opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcie pokoju swojej małej córeczki. Kilkulatka, podobnie, jak wiele dziewczynek w jej wieku spędza czas wśród różowych ścian. Jak czytamy na "Daily Mirror", do malowania ścian pokoju dziewczynki inspiracją były muffiny.

Jednak nie róż i słodkości poruszyły internautów. Komentujący nie zostawili na April suchej nitki. Wiecie, co im się nie spodobało na tym zdjęciu?

logo
Internauci nie zostawili na April suchej nitki. Fot. Screen Facebook

Gorąco krytykowali łóżko dziewczynki, a właściwie jego brak, bo te zastąpiono leżącym na podłodze niewielkim materacem. "To niezdrowe!" - grzmieli.

Przecież ona tam nie śpi

Autorka postu próbowała bronić się, że dziewczynka w zasadzie tam nie śpi. Pokój miał zostać urządzony zgodnie z nurtem Montessori, a co za tym idzie, dziecko musi mieć bezpieczną przestrzeń i dostęp do wszystkich rzeczy, które mają mu służyć do zabawy i poznawania świata.

"Ona śpi ze mną, materac służy jej tylko do drzemek w ciągu dnia i swobodnej zabawy" - odpowiadała krytykom kobieta. Ci jednak pozostali nieugięci i upierali się, że młoda mama takim wystrojem dziecięcego pokoju szkodzi zdrowiu córki.

"Materac leżący na podłodze to obrzydliwa pożywka dla pleśni i bakterii, materac zawsze musi leżeć na stelażu" - napisała pod postem jedna z kobiet. Niektórzy komentujący zarzucili April, że zaniedbuje córkę, skoro tak wgląda jej pokój.

Przypomnijmy, że zgodnie z duchem Montessori pokój dziecka powinien być dla niego bezpieczny. To przestrzeń, w której dziecko może oddawać się swobodnej zabawie. Co za tym idzie wszystkie książeczki, zabawki czy materiały plastyczne powinny być w zasięgu jego rąk. Warto w takim pomieszczeniu zadbać także o różnorodność faktur, aby maluch mógł w nim oddawać się poznawaniu świata i nauce. 

Czytaj także: