
Są takie rzeczy, które powinien umieć zrobić każdy nastolatek. Sprawdź, czy twoje dziecko na pewno to wszystko już wie!
Nastolatek sam w domu
Tona niepozmywanych naczyń w zlewie, kilkudniowe opakowania po pizzy walające się po kanapie, pomieszane śmieci, uschnięte rośliny, pozaciągane rolety i zasłony w środku dnia – dokładnie taki obrazek przed oczami ma wielu rodziców, którzy zastanawiają się, czy mogliby zostawić swoje nastoletnie dzieci same w domu na dłużej niż 24 godziny.
Nie zachęcamy do tego, by sprawdzić, jak wasz dom wyglądałby po dłuższej nieobecności, ale warto mieć pewność, że gdy tylko znikniecie dzieciom z oczu, nie zmienią waszego domu w pobojowisko. W końcu nastolatki, te które mają 17, 18 czy 19 lat, już wkrótce opuszczą rodzinne gniazdko i pójdą w świat. Dlatego pewnych rzeczy musisz nauczyć ich zawczasu!
8 rzeczy, których lepiej nauczyć nastolatka, zanim opuści twój dom
Warto, by dziecko miało w domu obowiązki już od dzieciństwa: dostosowane do ich wieku i umiejętności. Im starsze dziecko, tym powinno mieć ich więcej, a przy tym bardziej wymagających. Oto, co zdecydowanie wiedzieć powinien każdy nastolatek, zanim opuści twój dom:
1. Jak działają sprzęty domowe – by obsługiwać pralkę, zmywarkę, toster czy odkurzacz, nie wystarczy wiedzieć, gdzie je włączyć i wyłączyć. Na niedoświadczonych użytkowników tych sprzętów czeka szereg pułapek: zrobienie powodzi z piany po wlaniu do zmywarki płynu do mycia naczyń czy smród spalenizny po podgrzaniu obiadu w plastikowym opakowaniu w mikrofali to dopiero początek. Naprawdę wielu nastolatków nie widziałoby w tym nic złego, a ich kreatywność w obsługiwaniu prostych urządzeń nie zna granic.
2. Że rośliny same się nie podleją – widok uschniętych, opadniętych skrzydłokwiatów i innych roślin, które z taką starannością pielęgnowałaś, może być smutny. Rośliny w domu mają dużo zastosowań: ponoć zieleń działa na nas kojąco, a do tego niektóre z roślin oczyszczają powietrze w domu. Wyobrażacie sobie dom bez ani jednej rośliny? My nie. Ale żeby faktycznie je mieć, trzeba nauczyć się, że rośliny się podlewa. Bez tłumaczenia, że "nie mam ręki do roślin", czyli ulubionego argumentu nastolatków, którzy nie podlewają kwiatów.
3. Dlaczego pościel trzeba zmieniać częściej niż raz w roku – warto też pokazać dziecku, jak taką pościel zmienić. Oczywiste? Wierzcie nam, że nie i może się okazać, że poszewka na kołdrę "pasuje" także na poduszkę.
4. Rolety w domu są po to, żeby je też odsłaniać, nie tylko zasłaniać – rolety i zasłony odsłaniamy rano i zasłaniamy wieczorem. Niestety niektóre nastolatki uważają, że w tej kwestii można iść na kompromis i zrobić tylko tę drugą rzecz. Raz. I żyć w wiecznych ciemnościach.
5. Od dania znać, że się żyje, do wylewności jeszcze długa droga – kto zna te puste obietnice nastolatka, że da znać, jak skądś wyjdzie, gdzieś dojedzie, coś zrobi, a potem telefon milczy? Nastolatki mają krótką pamięć, jeśli chodzi o kontakt z rodzicami. Dlatego warto wypracować jakiś kompromis i trzymać się go przez następne lata. Przyda się, jak już nie będziecie mieszkać razem!
6. Istnieje pewne powiązanie między zużyciem prądu, a rachunkami za prąd – my to wiemy, ale dzieci, które tych rachunków nie opłacają, nie. Myślą, że to nasza nadgorliwość i zrzędliwość każe nam upominać nastolatka, by gasił światło, jeśli nie przebywa w pokoju. Może i w lato jest na tyle gorąco, że klimatyzacja musi chodzić non stop, ale za to jak gorąco będzie, kiedy przyjdzie ci za nią zapłacić. Niech twój nastolatek też o tym wie!
7. W domu nic nie robi się samo – zapewne poza bałaganem w pokoju twojego dziecka. Nastolatek musi wiedzieć, że pewne, te mniej przyjemne, rzeczy nie robią się w domu same. Chodzi o szorowanie wanny, przepychanie odpływów, czyszczenie ich z włosów. Do tego dodajmy czyszczenie toalety i usuwanie resztek z pasty do zębów na umywalce. Lepiej byłoby ich nie zostawiać, niż je później sprzątać, prawda?
8. Lepiej nie myć jedną ścierką całego domu – dobrze byłoby, żeby nastolatek już na starcie dorosłego życia wiedział, że nie myje się tą samą ścierką blatu w kuchni i w łazience. Przy okazji można zaskoczyć dziecko dodatkowymi informacjami przydatnymi w prowadzeniu domu: klamki czy drzwi też się brudzą. I też trzeba je umyć. A może pójść jeszcze dalej i powiedzieć im o ukrytym znaczeniu kolorów gąbek do zmywania?
