
Masz coś do zrobienia, a nawet kilka "cosiów", ale myślisz sobie, że teraz nie masz czasu, siły, ochoty. Weźmiesz się za to później, po kawie, gdy będzie ładniejsza pogoda, najpierw posprzątasz mieszkanie, obejrzysz serial. Masz jeszcze czas, ale nie masz motywacji. Zdążysz. A chwilę przed terminem budzisz się z ręką w nocniku. Znasz ten scenariusz? Tak działa prokrastynacja, ale naukowcy odkryli sposób, by jej zapobiec. Wystarczy usiąść na krześle... Sprawdzamy?
Prokrastynacja - odkładanie wszystkiego na kiedyś
Prokrastynacja to najprościej mówiąc odkładanie wszystkiego na wieczne później. I budzenie się noc przed oddaniem ważnego projektu z myślą, że teraz na pewno nie zdążycie. I święta obietnica, że już nigdy nie będzie odkładać ważnych spraw na ostatnią chwilę. Nigdy! Ale oczywiście – robicie to znowu przy pierwszej nadążającej się okazji.Może cię zainteresować także: Czytasz dyskusje w sieci i szlag cię trafia? Spokojnie, to tylko efekt Dunninga-Krugera
Jak zmotywować się do pracy?
Gdy zaczynamy rozpraszać się od pracy i zaplanowanych obowiązków, sięgamy po telefon czy postanawiamy posprzątać całe mieszkanie, zamiast skończyć prezentację, powinniśmy usiąść na krześle i popatrzeć w ścianę. Tyle.Może cię zainteresować także: Odkładasz wszystko na później? Teraz jest doskonały czas, by wyćwiczyć "mięsień samokontroli"
