
Chyba każdy, kto po raz pierwszy oglądał serial “Przyjaciele”, zamarł na chwilę z wrażenia, kiedy w śmietniku Phoebe znalazła test ciążowy z pozytywnym wynikiem. Do kogo on należy? Kto go tutaj wrzucił? Choć w filmach i serialach taki motyw jest dość popularny i ma wzbudzić w widzach realne emocje, w rzeczywistości wcale nie jest tak kolorowo.
REKLAMA
W realnym świecie będziemy miały raczej do czynienia z przestraszonymi nastolatkami, które nie wiedzą, gdzie ukryć przed rodzicami zużyty test. Albo z innymi kobietami, które zwyczajnie nie chcą wyrzucać testu ciążowego do domowego czy publicznego kosza na śmieci, w obawie, że ktoś mógłby go znaleźć. Co zrobić z tym problemem?
Testy ciążowe a rzeczywistość
Kobietom na pomoc przychodzi marka Lia, która wymyśliła specjalne, biodegradowalne testy ciążowe. Można je spokojnie spuścić w toalecie! To pierwsze testy ciążowe, które nie zawierają plastikowych elementów. Działają one zupełnie tak samo, jak standardowe: w razie ciąży wyświetlają się na nim dwie kreski, w razie jej braku — jedna kreska.Biodegradowalne testy ciążowe
Producenci zapewniają, że test jest dokładny w 99%. Poza tym jego użycie jest dużo łatwiejsze. Posiada bowiem szerszy obszar zbierania moczu niż standardowe testy.Biodegradowalny test jest również dużo lżejszy, a także będzie korzystniejszy dla środowiska. W końcu do jego produkcji nie zawiera plastiku.
Twórcy marki Lia zapewniają, że test został wykonany z włókien roślinnych, takich samych jak papier toaletowy.
Przede wszystkim chodzi jednak o dobro kobiety. Wykonywanie testu ciążowego, niezależnie od tego, czy oczekujemy na dziecko, czy nie, wiąże się przecież ze stresem. Chęć ukrycia wyniku, której doświadcza z pewnością część kobiet, może wzbudzać dodatkowe emocje.
— Ten sam kijek jest elementem testów ciążowych od 1987 roku. To jakieś szaleństwo! — zauważa pomysłodawczyni produktu Bethany Edwards.
Niestety w Polsce będziemy musieli jeszcze trochę poczekać na obecność w sklepach biodegradowalnych testów ciążowych.
Może cię zainteresować także: Masz smartphona? Więc śmiało możesz wykonać test ciążowy - to nie żarty!
Źródło: dailymail.co.uk
