Rodzice nazwali ją "mini zapaśnikiem sumo". Jednak nie tylko waga tego dziecka zaskakuje

Dziewczynka po urodzeniu ważyła prawie 6 kilogramów!
Dziewczynka po urodzeniu ważyła prawie 6 kilogramów! Zrzut z ekranu/Twitter
"Oby było duże i zdrowe" – te życzenia często słyszą ciężarne. Dziewczynka urodzona w Australii zaskoczyła jednak wszystkich. I rodziców, i personel szpitala.


Emma Millar miała cukrzycę ciążową, więc lekarze przygotowali ją na to, że córeczka będzie ważyła więcej niż przeciętne dziecko rodzące się w Australii (3,3 kg). Nie przewidziano jednak, że dziewczynka, która przyszła na świat 7 października, postanowi zawalczyć o rekord... Tym bardziej że badanie wykonane w 35. tygodniu ciąży wskazywało, że waży ok. 4 kg, więc spodziewano się, że więcej nie urośnie.

Remi Frances Millar właśnie z powodu swojej wagi stała się gwiazdą w mediach, najpierw lokalnych, a później światowych. Co ciekawe, zdrowa dziewczynka jest wcześniakiem – urodziła się w 38. tygodniu ciąży przez cesarskie cięcie. Ważyła 5,88 kg.Rodzice od razu nazwali ją "mini zapaśnikiem sumo", jednak dla nich jej waga nie była nowością – w rozmowie z Daily Mail przyznali, że ich dwuletnia obecnie córka urodziła się jako 5,5-kilogramowy noworodek.

Większe zaskoczenie przeżył personel – to prawdopodobnie najcięższe dziecko, jakie urodziło się w szpitalu Wollongong na południe od Sydney. Gdy szczęśliwa mama nosiła je po korytarzu, wzbudzała szczególne zainteresowanie.

Jedynie 40 procent australijskich noworodków waży ponad 3,5 kg. Remi należy do nielicznej grupy (ok. 1,2 procent), która rodzi się z wagą większą niż 4,5 kg.
Źródło: dailymail.co.uk
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...