Na zdjęciu radiowóz policyjny
Makabrycznego odkrycia dokonano w Lutoryżu pod Rzeszowem. pexel.com

Podczas prac budowlanych w Lutoryżu pod Rzeszowem odnaleziono ludzkie szczątki, które według wstępnych ustaleń mogą być szczątkami płodów. Sprawę wyjaśniają policja i prokuratura, a media ujawniają kolejne nieoficjalne informacje dotyczące poprzedniej właścicielki działki.

REKLAMA

Podczas prac budowlanych prowadzonych na terenie powstającego osiedla domów jednorodzinnych w miejscowości Lutoryż pod Rzeszowem doszło do niepokojącego odkrycia. Robotnik obsługujący koparkę natrafił na ludzkie szczątki, które – jak wynika ze wstępnych ustaleń – mogą być szczątkami płodów. Sprawą zajmują się policja i prokuratura.

Odkrycie podczas prac budowlanych

Jak informuje Wirtualna Polska, do zdarzenia doszło w czwartek podczas robót ziemnych prowadzonych na terenie budowy nowego osiedla. Na miejsce wezwano służby, które zabezpieczyły teren i rozpoczęły czynności wyjaśniające.

Według informacji podawanych przez media liczba odnalezionych szczątków nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona. Radio Eska informowało wcześniej, że na działce mogło znajdować się od kilkunastu do nawet około 30 płodów. Te doniesienia nie zostały jednak dotąd potwierdzone przez śledczych.

Policja przekazała w rozmowie z Wirtualną Polską, że szczegółowe informacje mają zostać przedstawione w oficjalnym komunikacie po zakończeniu wstępnych czynności.

Nieoficjalne ustalenia mediów

Jak podaje RMF FM, poprzednią właścicielką działki miała być patomorfolożka. Według nieoficjalnych informacji jedna z rozważanych przez śledczych hipotez zakłada, że odnaleziony materiał mógł pochodzić z badań medycznych.

RMF FM informuje również, że kobieta podczas rozmowy ze śledczymi miała tłumaczyć, iż zakopywała na posesji odpady medyczne. Służby sprawdzają obecnie zarówno pochodzenie odnalezionych szczątków, jak i to, dlaczego materiał ten nie został poddany standardowej procedurze utylizacji.

Na tym etapie śledztwa informacje te mają charakter nieoficjalny i są weryfikowane przez organy prowadzące postępowanie.

Śledczy ustalają pochodzenie szczątków

Postępowanie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie. Kluczowe dla sprawy będzie ustalenie pochodzenia odnalezionych szczątków oraz okoliczności, w jakich znalazły się one na terenie działki.

Śledczy podkreślają, że jest jeszcze za wcześnie na wyciąganie ostatecznych wniosków. Dopiero wyniki prowadzonych badań i ekspertyz pozwolą odpowiedzieć na pytania dotyczące charakteru znaleziska oraz ewentualnej odpowiedzialności osób związanych ze sprawą.

Źródła: wp.pl, rmf24.pl, eska.pl