Syndrom końca wakacji daje wam w kość? Oto 5 taktyk na przetrwanie

Jak dotrwać do 2. września? 5 taktyk dla rodziców
Jak dotrwać do 2. września? 5 taktyk dla rodziców fot. 123rf
Odliczacie dni do końca wakacji i robi się nerwowo? Dzieci, niczym dorośli każdej niedzieli, w ostatnie dni lata czują, że to, co najlepsze odchodzi w niepamięć. Co zrobić, by złagodzić ten efekt i sprawić, że na myśl o nowym roku szkolnym poczują dreszczyk emocji? Oto 5 patentów.


Jeśli wasze wakacje był pełne wrażeń, odpuściliście dzieciom codzienne obowiązki, a każdy ich dzień był zupełnie inny niż dni w roku szkolnym, pora stopniowo wrócić na ziemię. Dzieci mają już dość wyjątkowych okoliczności – biwaków, kolonii, wyjazdów, spotkań. Czas na zwykły relaks i święty spokój. Bez tych kilku dni przygotowawczych, w dniu rozpoczęcia roku szkolnego możecie rozbić się o ścianę szarej codzienności...


1. Włącz telewizor bez wyrzutów sumienia
To rada dla rodziców, którzy postawili na wakacje na łonie natury. Dzieci się wybiegały, wyskakały, a od moczenia się w basenie, jeziorze czy rzece mają już pomarszczone palce. Po kilku tygodniach takich rozrywek obejrzenie filmu na kanapie z rodzicami może być cudownym powrotem do przeszłości (jesienno-zimowej). Odpuście na chwile wyrzuty sumienia, że bajka czy film trwają nieco dłużej, niż powinny. W ten sposób przypomnicie dzieciom, że codzienność roku szkolnego też jest super.


2. Proste zabawy w domu
Ten sam efekt może wywołać zaangażowanie dzieci w przyziemne czynności, lecz w formie zabawy. Jeśli do szkolnej rutyny wrócimy w tonie: „no, pora posprzątać”, macie jak w banku, że początek roku szkolnego stanie się momentem jeszcze bardziej znienawidzonym.


Dobrze jest wyjąć stare planszówki, które zajmują wasze zimowe wieczory. Dobrze jest wspólnie na raty przygotować pokój do roku szkolnego. Tak, by nie był to przykry obowiązek, ale by dzieciaki poczuły dreszczyk emocje. Nowe kredki, czyste notesy, wspólne przyglądanie się, co może się przydać, a co nie... I nerwowa atmosfera zacznie się powoli rozmywać.

3. Pożegnanie lata
Aby nie robić z powodu końca wakacji tragedii, można zamienić ją w święto. Wystarczy uroczysta impreza w domu lub jednodniowy wypad w fajne miejsce. Z atrakcjami, które na drugi dzień będzie można wspominać i opowiadać kolegom z klasy. Jeśli zaplanujecie to wcześniej, dzieci będą odliczać do końca sierpnia!

4. Ostatnie wakacje
To patent podobny do poprzedniego – ostatni wyjazd wakacyjny planujemy na ostatni tydzień laby. Wszystko po to, by dzieci nie miały smutnego poczucia w połowie sierpnia, że wszystko, co najlepsze już za nimi i że lato się kończy. Wykorzystajcie całe dwa miesiące!

5. Powrót do rutyny
To chyba najtrudniejsza z taktyk, ale też bardzo skuteczna. Bez względu na to, czy macie jeszcze przed sobą jakieś atrakcje, czy nie, zamiast straszyć dziecko („to ostatnie dni, pamiętaj”), lepiej postaraj się, by dzień twojej pociechy powoli zaczynał przypominać zwykły dzień szkolny. Wcześniejsze pobudki, trochę więcej czytania i wyciszenia, niż szaleńczych zabaw.

Trzymamy kciuki!
Źródło: today's parent

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...