Mamy realny wpływ na wyobrażenie córek o ich ciałach. List 23-latki do matek otwiera oczy

Jak rozmawiać z córką o wyglądzie?
Jak rozmawiać z córką o wyglądzie? Zrzut z ekranu/Facebook
Ciało to taki temat, o którym jakoś łatwiej nam się mówi, niż o duszy. Ciało widzimy, możemy dotknąć. Sprawić przyjemność. Ale też skrzywdzić, ocenić. Chociaż wielu woli o tym nie myśleć, to jednak ciało regularnie przekazuje informacje umysłowi. Nie jest tak, że negatywny komentarz o ciele zrani jedynie ów ciało. Przeniknie przez nie i zadomowi się baaardzo, baaaardzo głęboko.


Dlatego tak ważne jest, w jaki sposób o ciele rozmawiamy z dziećmi. Jakie przekazujemy im informacje i wzorce. Czy nieustannie komentujemy wygląd swój i innych? Pozwalamy sobie na komentarze, że ktoś jest za gruby, za chudy, za ładny, za brzydki? A może wprost mówimy żonie/mężowi/dziecku, że źle wygląda?


Sarah Koppelkam ma 23 lata i obecnie pracuje jako nauczycielka angielskiego w liceum w Północnej Karolinie. Pewnego razu przyjaciółka zwierzyła jej się, jak straszne rzeczy na temat wyglądu słyszała od swojej mamy. Przykra relacja dała dziewczynie do myślenia. Postanowiła napisać list do mam: "Jak mówić do córki o jej ciele".

Oto kilka rzeczy, które możesz powiedzieć zamiast tego:
"Wyglądasz tak zdrowo! To świetnie".
"Wyglądasz tak silnie".
"Widzę, jak bardzo jesteś szczęśliwa – aż promieniejesz z radości".

Jeszcze lepiej, pochwal ją za coś, co nie ma nic wspólnego z jej ciałem. Nie komentuj także ciał innych kobiet. Ani jednego komentarza, ani uprzejmego, ani takiego niby delikatnego. Naucz córkę, czym jest dobroć wobec innych, ale także dobroć wobec siebie samej. Nie waż się mówić przy dziecku o tym, jak bardzo nienawidzisz swojego ciała, ani nie mów o swojej nowej diecie.

A najlepiej w ogóle daruj sobie pojęcia "diety". Kupuj zdrową żywność. Gotuj zdrowe posiłki. Ale nie mów "nie jem tego i tamtego". Twoja córka nigdy nie powinna utożsamiać węglowodanów z poczuciem wstydu, ponieważ wstyd za to, co jesz, prowadzi do wyrzutów sumienia, obarczania się winą. Zachęcaj córkę do aktywności, do biegania. To świetny sposób redukcji stresu. Zachęcaj swoją córkę do wspinania się po górach, ponieważ trudno znaleźć lepszy sposób na zgłębienie swojej duchowości.

Zachęcaj swoją córkę do surfowania, jazdy na rowerze, do przełamywania swoich granic. Pomóż jej pokochać piłkę nożną, wioślarstwo lub hokeja, ponieważ sport czyni ją lepszym liderem i bardziej pewną siebie kobietą. Wyjaśnij, że bez względu na wiek, bardzo ważna jest praca zespołowa. Nigdy nie zmuszaj jej do uprawiania sportu, w którym nie jest absolutnie zakochana.

Udowodnij swojej córce, że kobiety nie potrzebują mężczyzn do przenoszenia mebli. Naucz swoją córkę jak gotować jarmuż. Naucz swoją córkę, jak upiec tłuste ciasto czekoladowe. Podaj swój własny przepis na poranną kawę. Przekaż swoją miłość do przebywania na świeżym powietrzu. Może ty i twoja córka macie większe uda lub szerokie klatki piersiowe. Łatwo jest nienawidzić tych nieidealnych części ciała. Ale masz nogi, więc możesz biegać, a klatka piersiowa to świetna torba na silne płuca! Może też krzyczeć i śpiewać, może też zdobywać świat, jeżeli ma chęć. Przypomnij córce, że najlepszą rzeczą, jaką może zrobić ze swoim ciałem, jest wykorzystanie go do zmobilizowania jej pięknej duszy.

Podoba wam się ten list?
Nie chodzi oczywiście o to, żeby z ciała robić temat tabu i unikać rozmów o nim. Ważne jednak, by nie uczyć dzieci ciągłego wartościowania, oceniania na podstawie wyglądu, wykluczania innych lub samych siebie przez "niedoskonałości". I powtarzajmy młodym ludziom, że piękno to współistnienie ciała i duszy. O tę ostatnią też warto dbać!

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Który to miesiąc ciąży? Przelicznik tygodni ciąży na miesiące
0 0USG połówkowe jest najważniejszym badaniem w ciąży. Zobacz, czego możesz się dowiedzieć

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE