Wiele kobiet w ciąży popełnia ten błąd latem. To może być niebezpieczne dla matki i dziecka

W ciąży lepiej uważać z opalaniem
W ciąży lepiej uważać z opalaniem Prawo autorskie: schan / 123RF Zdjęcie Seryjne
Lato to czas wygrzewania się na plaży i złocistej opalenizny. Wiele przyszłych mam zastanawia się, czy mogą – jak dawniej – korzystać ze słonecznych kąpieli i beztrosko wypoczywać na słońcu. Postanowiłyśmy więc sprawdzić, czy opalanie się w ciąży jest bezpieczne dla mam i ich dzieci.

Lekarze podkreślają, że kobiety w ciąży przede wszystkim powinny unikać długiego wygrzewania się na słońcu. – Opalanie w ciąży jest dozwolone, ale podobnie jak w innych okresach życia, należy wygrzewać się z rozsądkiem. Wielogodzinne smażenie się na czekoladę dla nikogo nie jest zdrowe. Bez odpowiednich kosmetyków ochronnych opalanie grozi uszkodzeniami skóry, przedwczesnym starzeniem i zwiększa ryzyko wystąpienia raka skóry – podkreśla dr Karolina Waleśkiewicz-Ogórek, ginekolog z Kliniki INVICTA we Wrocławiu.

Długotrwała ekspozycja na promienie słoneczne prowadzi m.in. do powstawania oparzeń. Należy więc stosować kremy z wysokim filtrem. SPF 30 to absolutne minimum, jednak dla ciężarnych poleca się filtr 50, a nawet 50+. Krem trzeba nałożyć na kwadrans przed wyjściem na zewnątrz i to nie tylko wtedy, kiedy zamierzamy się opalać, ale także, gdy idziemy na spacer lub do parku.

Prawdą jest fakt, że promienie UV działają intensywniej na kobiety ciężarne. Dla większości z nich opalanie się jest zwyczajnie uciążliwe. Wszystko przez szalejące w ciele hormony, które utrudniają właściwą termoregulację ciała. Lepiej też nie opalać się topless, bo skóra piesi w trakcie ciąży jest szczególnie wrażliwa i mocne słońce może doprowadzić nawet do poparzenia – przestrzega dr Waleśkiewicz-Ogórek.


Opalanie w ciąży groźne dla skóry
Jak mówi ekspertka, zmiany hormonalne, jakie zachodzą w organizmie kobiety w trakcie ciąży, zwiększają ryzyko powstania przebarwień skórnych. – Krótka ekspozycja na słońcu może prowadzić jeszcze do innych nieprzyjemnych konsekwencji – do powstania nieestetycznych przebarwień. Wszystko przez zachodzące w ciele zmiany hormonalne, które zwiększają ilość pigmentu w skórze. Dodatkowo, jeśli kobieta już ma istniejące przebarwienia lub znamiona, mogą się one pogłębić, a w skrajnych przypadkach uzłośliwić – podkreśla lekarka.

Choć większość zmian takich, jak ostuda, znika samoczynnie w kilka miesięcy po ciąży, zdarza się, że "plamy" pozostają na całe życie. Ponadto promienie UV rozszerzają naczynka krwionośne, a te – pękając – mogą ubarwić skórę siecią nieestetycznych "pajączków". Warto więc, zamiast bikini wybrać przewiewną plażową tunikę, która zakryje wrażliwą skórę.

– Dlatego lepiej nie przesadzać z opalaniem. Lepiej ukryć się pod parasolem, najlepiej w cieniu lub półcieniu, dużo pić i koniecznie wysmarować ciało kremem z wysokim filtrem. Należy również unikać wychodzenia na pełne słońce wtedy, kiedy promieniowanie UV jest największe, czyli w godzinach 11-15 – zaznacza dr Waleśkiewicz-Ogórek.

Uwaga na wysokie temperatury
Unikanie słońca w "godzinach szczytu" to jedna z najważniejszych zasad, jakich powinna przestrzegać każda przyszła mama. Wtedy temperatury są najwyższe, a słońce przypieka najmocniej. Lepiej zostać wtedy w domu, żeby nie doprowadzić do przegrzania organizmu.

– Temperatura ciała w ciąży i tak jest podwyższona, a dodatkowe nagrzanie może doprowadzić do niebezpiecznych sytuacji, np. do odwodnienia, a w rezultacie do zasłabnięcia, a nawet do przedwczesnych skurczy – podkreśla ginekolog.

W skrajnych przypadkach może dojść nawet do poronienia. Z tego samego powodu – ryzyka nadmiernego podwyższenia temperatury – ciężarnym kategorycznie odradza się korzystanie z sauny i solarium, a nawet branie gorących kąpieli.

Nie rozstawaj się z butelką wody
Na inny negatywny skutek opalania w ciąży wskazują badania, mówiące, iż promieniowanie słoneczne prowadzi do obniżenia poziomu kwasu foliowego we krwi. O tym, jak ważny jest kwas foliowy w ciąży, chyba nie musimy przypominać. Powinna go suplementować każda kobieta starająca się o dziecko, ciężarna i karmiąca piersią. Kwas foliowy zapobiega wadom płodu, reguluje funkcjonowanie komórek i jest odpowiedzialny za budowę i prawidłowe działanie układu nerwowego zarówno matki, jak i dziecka.

Długie przebywanie na słońcu oraz w wysokich temperaturach prowadzi także do odwodnienia. Dlatego w torebce warto mieć butelkę niegazowanej wody mineralnej. Trzeba też być szczególnie wyczulonym na pierwsze symptomy odwodnienia – wzmożone pragnienie, suchość w ustach, zmniejszoną potliwość. Odwodnienie może prowadzić do bólów i zawrotów głowy, czy omdleń. Może też wywołać przedwczesne skurcze.

Opalanie w ciąży nie szkodzi dziecku?
Równie ważna jest pozycja, w jakiej odpoczywamy. Przyszła mama nie powinna kłaść się płasko na plecach, nie tylko ze względu na bóle kręgosłupa. Ciążowy brzuch może uciskać naczynia krwionośne, które przenoszą tlen i składniki odżywcze dla dziecka. Dobrze wybrać leżak z regulowanym oparciem, na którym kobieta będzie mogła przyjąć wygodną i bezpieczną pozycję. Choć, oczywiście, lepiej nie ustawiać go na słońcu.

Eksperci podkreślają, że samo promieniowanie słoneczne nie jest niebezpieczne dla dziecka, bo nie przedostaje się przez skórę matki, worek owodniowy i znajdujące się w nim płyny. – Należy obalić mit, że promienie słoneczne przenikają przez skórę i docierają do dziecka. Nie ma takiej możliwości. Nie ma też sensu zakrywać przed słońcem samego brzucha, bo wody płodowe się nie nagrzewają – mówi dr Waleśkiewicz.

Jednak mama, która decyduje się na opalanie, powinna porządnie rozważyć wszystkie za i przeciw. Przy czym "za" wydaje się przemawiać jedynie chęć noszenia pięknej opalenizny. Być może warto więc na jeden sezon zrezygnować z opalania – dla dobra własnego i dziecka.

Zasady bezpiecznego opalania w ciąży:
– unikaj słońca w godz. 11-16, w czasie największych upałów staraj się w tych godzinach nie wychodzić z domu
– używaj kremów z silnym filtrem – SPF 30, SPF 50, a nawet SPF 50+
– chroń głowę przed słońcem, najlepszy będzie kapelusz z szerokim rondem
– regularnie się nawadniaj, zawsze miej przy sobie butelkę wody (zrezygnuj ze słodkich napojów i soków)
– unikaj leżenia płasko na plecach, zawsze wybieraj wygodną i bezpieczną pozycję
jeśli jednak zdecydujesz się na opalanie, niech jedna "sesja" będzie nie dłuższa niż 20 minut.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE