Będą zmiany w opłatach za pobyt z dzieckiem w szpitalu. Szykuje się rewolucja?

Sam pobyt z dzieckiem w szpitalu jest bezpłatny
Sam pobyt z dzieckiem w szpitalu jest bezpłatny Fot. Marcin Stępień / Agencja Gazeta
Sprawa opłat pobieranych przez szpitale za pobyt rodziców przy chorych dzieciach to problem, który wraca jak bumerang. Tym razem głos w sprawie zabrał minister zdrowia. – Odpłatność za sam pobyt nie może być pobierana – zapowiedział Łukasz Szumowski.

Już nie raz pisałyśmy o tym, z jakimi niewygodami muszą radzić sobie rodzice, którzy chcą towarzyszyć chorym dzieciom w szpitalu. Często są zmuszani do płacenia za wypożyczenie krzesła albo leżanki. "Symboliczna opłata" – jak twierdzą władze placówek – ma pokrywać m.in. koszty zużycia mediów przez osoby, które nie są pacjentami tylko odwiedzającymi, i za które NFZ nie płaci.

– To temat, który jest w trakcie realizacji w ministerstwie; zrobimy wszystko, by opłaty za sam pobyt zlikwidować, to wymaga nowelizacji ustawy o prawach pacjenta. Taka nowelizacja jest w trakcie przygotowywania, ma ucywilizować warunki przebywania rodzica z dzieckiem w szpitalu. Dodatkowy pokój czy obiad – to może być dodatkowo płatne, ale sam pobyt oczywiście nie – poinformował Szumowski na konferencji prasowej.

Co to zmienia?
Zapowiedź ministra może więc nie przynieść żadnych zmian, bo obowiązujące przepisy również nie przewidują możliwości pobierania opłaty za samą obecność rodziców przy chorym dziecku. Opłaty pobierane są, jeśli przebywanie osób bliskich przy pacjencie powoduje dla szpitala dodatkowe koszty – związane z korzystaniem z łóżka, pościeli, odzieży ochronnej, mediów czy wyżywienia. O tym, czy w danym szpitalu funkcjonuje jakiś cennik oraz jaka jest wysokość ewentualnych opłat, decydują władze placówki.


Zgodnie ze słowami ministra, furtka umożliwiająca szpitalom pobieranie pieniędzy od rodziców, m.in. za wypożyczenie leżanki, korzystanie z czajnika elektrycznego albo naładowanie telefonu, nadal będzie otwarta.

Zmianę przepisów postuluje od dłuższego czasu m.in. Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Praw Pacjenta i Rzecznik Praw Dziecka. Marek Michalak w połowie marca zwrócił się w tej sprawie do prezydenta Andrzeja Dudy.

– Szpital ma obowiązek respektować prawa pacjenta i umożliwiać jego kontakt z bliskimi. Korzystanie z tego prawa jest szczególnie ważne w przypadku pacjentów małoletnich, kiedy sprawowanie opieki uzasadnione jest chorobą oraz wiekiem dziecka – napisał rzecznik. Poinformował, że z niepokojem obserwuje trudności w pełnym realizowaniu tego ważnego, z punktu widzenia dobra dziecka, uprawnienia.

Także minister zdrowia przyznaje, że "zgodnie z wiedzą medyczną, obecność rodzica przy chorym dziecku poprawia stan jego zdrowia i prowadzi do szybszego wyzdrowienia". Szkoda tylko, że resort nie zamierza wprowadzić w tej sprawie prawdziwych zmian.
Źródło: twojezdrowie.rmf24.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE