Rząd zapewni emerytury matkom, wychowującym dzieci? Ministerstwo zabiera głos

Prawo autorskie: alenkasm / 123RF Zdjęcie Seryjne
Mężczyzna pracuje na rodzinę, kobieta "siedzi w domu z dziećmi". Chociaż może to dosadne, to nadal wiele par praktykuje taki system, szukając najlepszych dla siebie rozwiązań. Są mamy, które szybko decydują się na powrót do pracy, jednak nieraz, z różnych powodów, kobiety spędzają kilka lat z potomstwem, nie pracując w tym czasie zawodowo.

Stanisław Szwed, Wiceminister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w rozmowie z Mateuszem Ratajczakiem w serwisie money.pl, ocenił, że dobrym rozwiązaniem byłoby opłacanie matkom składek emerytalnych przez państwo.

Matki zagrożone niskimi emeryturami
Kobiety, które rezygnują z pracy i poświęcają się wychowaniu dzieci, zagrożone są niskimi emeryturami, a tak miałyby ten czas zaliczany do świadczeń. Dlatego Szwed przekonuje, że warto o tym mówić i składać takie propozycje, bo może uda się przekonać odpowiedzialnych za finanse państwa, że to dobry pomysł.

Pieniędzy brak
Największym problemem tego dobrego pomysłu są jednak pieniądze. Na pytanie dziennikarza, czy istnieje szansa na wprowadzenie takich zapisów, wiceminister tłumaczy, że aktualnie to niemożliwe, bo musiałoby to być finansowane ze środków budżetów państwa. A z tego realizowany jest, chociażby "ambitny program 500+" oraz inne zasiłki i pomoce dla rodziny. Jednak nie wszystko stracone. Szwed zapewnił, że ministerstwo "ciągle o tym myśli".

Około 103 tysięce kobiet – tak szacują minimalną skalę porzucania posad eksperci Instytutu Badań Strukturalnych. Od 40 do 55 tysięcy kobiet zrezygnowało z pracy już w 2016 roku, gdy tylko 500+ pojawiło się w domowych budżetach. Podobna grupa podjęła taką decyzję w pierwszej połowie 2017 roku.



Źródło: money.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE