Ojciec w święta kupował lek dla dziecka. Zachowanie farmaceutki było niedopuszczalne

Pomyłki farmaceutów mogą kosztować pacjentów życie.
Pomyłki farmaceutów mogą kosztować pacjentów życie. 123 RF
Trudno czasem uwierzyć, że ludzie, którym powinniśmy ufać z racji wykonywanego zawodu, zawodzą.

"Studiował Pan farmację? Nie, ale umiem czytać"
Choroba nie wybiera i jak przyznaje wielu rodziców – maluchy najczęściej chorują w najmniej oczekiwanym momencie. Takim jak np. święta Bożego Narodzenia. Znalezienie wówczas właściwej pomocy nie jest łatwe, bo przychodnie zamknięte, a na dyżurach świątecznych okrojona liczba personelu. Gdy jednak uda wam się już znaleźć lekarza, który przebada dziecko i wypisze receptę na właściwe leki, wtedy czeka już tylko wizyta w aptece. Jeżeli wydaje wam się, że to już najłatwiejsza część zadania, okazuje się, że nie. Teraz właśnie musicie być czujni, bo do pomyłki może dojść bardzo łatwo. I choć każdy ma prawo do pomyłki, w końcu jesteśmy tylko ludźmi, o tyle brak szacunku dla pacjenta i klienta zdecydowanie trudniej wybaczyć. Zwłaszcza gdy może to prowadzić do pomyłki kosztującej zdrowie dziecka.
Rozgoryczenie, czy zmęczenie?
Farmaceutka mogła mieć rację podając ten lek ojcu. Być może jego skład był taki sam, jak leku przepisanego przez lekarza. Zabrakło jednak spokojnej i rzeczowej rozmowy, wytłumaczenia zdenerwowanemu chorobą dziecka rodzicowi dlaczego akurat taki lek jest mu proponowany, no i podania tego, który jak się okazało był w aptece.

Warto także mieć z tyłu głowy historie o pomyłkach, do których niestety czasem także dochodzi. Ostatnio głośno było o przypadku matki, która wykupiła dla dwojga swoich dzieci leki, które były w podobnych opakowaniach. Do pomyłki doszło w aptece, farmaceutka podała leki łudząco podobne do siebie, dla starszego i młodszego dziecka. Okazało się jednak, że opakowania zawierały zupełnie inne leki i niemowlę dostało silny lek na jaskrę, co zakończyło się pobytem w szpitalu i groźnymi dla życia powikłaniami.

Rodzice – czytajcie ulotki
Czytanie ulotek przed podaniem dziecku leku powinno być obowiązkiem każdego rodzica. To chwila, w której nie można się spieszyć i należy zachować szczególną ostrożność. Takie apele, jak ten pana Maćka, powinny być przestrogą dla każdego. Pomyłki zdarzają się, więc my także musimy patrzeć na ręce osób, które mogą być zmęczone, czy rozgoryczone pracą w świąteczne dni. Zachowanie tej farmaceutki pozostawia jednak wiele do życzenia.


Być może odpowiedzią dla takich problemów będzie nowa rewolucja, która szykuje się w aptekach. Ministerstwo Zdrowia obserwując z niepokojem, jak łatwo może dojść do pomyłki, pracuje nad, miejmy nadzieję, skutecznym rozwiązaniem. Producenci będą musieli dopasować opakowania leków do pewnych kryteriów: leki bezpieczne byłyby w kolorze białym, niebieskie opakowania przeznaczone byłyby dla osób przewlekle chorych, zaś groźne lekarstwa trafią do pudełek czerwonych lub tęczowych. Być może dzięki temu zarówno farmaceuci, jak i pacjenci będą jeszcze czujniejsi.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE