
Dziecko postrzegane jest przedmiotowo, jako "człowiek do zrobienia", a nie jako partner, aktywny uczestnik interakcji, interpretujący sytuację społeczną.
Rządowe Centrum Legislacji opublikowało uwagi do projektu Projekt podstawy dla 8-letniej szkoły został skierowany do konsultacji pod koniec grudnia. Rządowe Centrum Legislacji opublikowało właśnie 38 nadesłanych opinii. Swoje zdanie wyraziło wiele środowisk związanych z edukacją, m.in: Stowarzyszenie Nauczycieli Fizyki, Ruch społeczny dla Edukacji, Rzecznik Praw Dziecka, Polskie Towarzystwo Matematyczne.
Wszyscy mają uwagi odnośnie zmian, jakie będą zachodzić w szkołach w najbliższych latach. I tu nie chodzi już o opcję polityczną, kto popiera rządzących, a kto nie. Tu sprawa się toczy o to, czy nasze dzieci będą mogły zdobywać odpowiednie wykształcenie i rozwijać się w najlepszych dla siebie warunkach.
Wszyscy także podkreślają, że projekt jest bardzo słaby merytorycznie i zawiera ogromną ilość błędów. Zauważono też, że dziecko staje się odtwórcą, a nie twórcą, ma wykonywać polecenia bez zadawania zbędnych pytań i analizowania.
Oto niektóre z opinii
Zespół Edukacji Elementarnej przy Komitecie Nauk Pedagogicznych PAN
Zespół Edukacji Elementarnej przy Komitecie Nauk Pedagogicznych PAN
opinia
Stowarzyszenie Nauczycieli Polonistów Stowarzyszenie przede wszystkim zaznacza, że projekt napisany został językiem potocznym i panuje w nim chaos językowy i merytoryczny. Zapisy są infantylne i niewnoszące nic nowego. Proponowane lektury zdecydowanie nie trafiają do młodzieży ze względu na archaiczny język, nie tłumaczą też w żaden sposób problemów z życia codziennego (rozwód, brak tolerancji, odrzucenie, hejty, adopcja, rodziny patchworkowe).
Stowarzyszenie Nauczycieli Pedagogicznych
opinia
Związek Nauczycielstwa Polskiego Związek krytycznie ocenia zarówno tempo zmian programowych, jak i jego zapisy. Podzielają także obawy w sprawie braku przepisów przejściowych dotyczących realizacji podstawy wobec uczniów z rocznika 2017/2018.
Związek Nauczycielstwa Polskiego
opinia
Wątpliwości dotyczą także: – niejasnego opisu umiejętności, które powinno mieć dziecko kończące edukację przedszkolną – nazewnictwa pojawiającego się w zapisie podstawy programowej, które jest ciągle inne: edukacja wczesnoszkolna, nauczanie początkowe, kształcenie zintegrowane
Może cię zainteresować także: Zabójcy kreatywności, czyli... SZKOŁY. Jedno z najlepszych wystąpień na temat edukacji
– brak wymagań dotyczących tolerancji i akceptacji wobec osób innej narodowości, kultury i wyznania – treści lektur szkolnych, która powinna być dostosowana do otaczającej uczniów rzeczywistości. Uczniowie powinni umiejętnie oddzielać dobro od zła, znać ważne w dzisiejszych czasach wartości, a wiedzę o tym powinni czerpać z odpowiednio dobranych lektur. Niektóre z zaproponowanych lektur ze względu na słownictwo i tematykę mogą być niezrozumiałe oraz nieinteresujące dla dzieci klas I-III.
– podstawy z poszczególnych przedmiotów, która jest zbyt obszerna treściowo, co spowoduje niemożliwość jej rzetelnej realizacji i właściwego przygotowania uczniów do następnego etapu edukacyjnego – linearnego sposobu zdobywania wiedzy. Nijak ma się to do predyspozycji i możliwości psychofizycznych ucznia – nie uwzględnienia możliwości poznawczych uczniów na danym etapie. Kładzie się nacisk na wiedzę encyklopedyczną, zamiast kształtować umiejętności i postawy
– przeładowania treściami podstawy programowej z historii, co negatywnie wpłynie na wyniki egzaminu uczniów po klasie ósmej. Uczniom proponuje się bezkrytyczne podejście do historii. Najczęstsze czasowniki to: charakteryzuje, omawia, opisuje, przedstawia, wymierało, wylicza, rzadko: ocenia, wyjaśnia. Utrwala się bezrefleksyjność i uczenie pamięciowe, bez zrozumienia wagi omawianych zagadnień. Wśród celów dominuje martyrologiczne podejście do historii.
– przedmiotu etyki, który jest niezrozumiały. Jest nakaz omawiania jednych wartości (odwaga, sprawiedliwość, uczciwość, praca, honor), przy pominięciu innych (wolność, prawość, szczęście). Kładzie się nacisk na cnoty chrześcijańskie, np. roztropność, umiarkowanie, z zupełnym pominięciem innych. Wnikliwemu omówieniu poddaje się treści etyki chrześcijańskiej, określając je jako historycznie doniosłe i marginalizując inne systemy etyczne. Nie wskazuje się, że etyka wyrasta z różnych źródeł, nie tylko religijnych.
Może cię zainteresować także: Pani Minister, proszę skończyć tę szopkę z edukacją. Nikt, nie wie co się teraz dzieje - wy też nie wiecie
Rzecznik Praw Dziecka Rzecznik Praw Dziecka najbardziej skupił się na edukacji przedszkolnej, gdzie w ramach podstawy programowej wykrył sporo braków. Nie ma ani przekazywania wiedzy z zakresu praw dziecka, ani zasad udzielania pierwszej pomocy.
Rzecznik Praw Dziecka
opinia
Jednocześnie Rzecznik Praw Dziecka zwraca uwagę na sytuację uczniów, którzy w roku szkolnym 2017/2018 rozpoczną naukę w klasie VII szkoły podstawowej. W projektowanym rozporządzeniu (jak również w jego uzasadnieniu) nie uwzględniono kwestii dotyczącej realizacji nowej podstawy programowej w klasach VII i VIII względem uczniów, którzy w poprzednich klasach realizowali obowiązującą obecnie podstawę programową kształcenia ogólnego.
Rzecznik Praw Dziecka
opinia
Polskie Towarzystwo Matematyczne PTM zauważa przede wszystkim problem związany z przepaścią pomiędzy nauczaniem wczesnoszkolnym, a w szkole podstawowej.
Polskie Towarzystwo Matematyczne
opinia
Ruch społeczny „Obywatele dla edukacji” Autorzy opinii skoncentrowali się głównie na nauczaniu języków obcych, zaznaczając ogromne zdziwienie, że projekt podstawy programowej nie zauważa, jak ważna jest to umiejętność we współczesnym świecie. Znajomość języka angielskiego jest dziś "warunkiem pełnego, aktywnego uczestnictwa młodych Polaków w życiu społeczności europejskiej i globalnej". Twórcy projektu zawyżają oczekiwania, a dodatkowo nie biorą pod uwagę, jak ważne jest określenie liczebności grup, co wpływa na wyniki nauczania.
Ruch społeczny "Obywatele dla edukacji"
opinia
Rada Dzieci i Młodzieży Rada sugeruje wiele zmian, między innymi: – antykoncepcja i jej rodzaje – aspekt medyczny, psychologiczny i moralny. (proponujemy nadać następujące brzmienie: „Antykoncepcja i jej rodzaje – aspekt medyczny i psychologiczny” – duże wątpliwości budzi kwestia braku jakichkolwiek norm w zakresie nazw przedmiotów zawodowych. Obecnie szkoła może całkowicie dowolnie nazwać przedmioty, co często prowadzi do absurdalnych sytuacji. Postulujemy, aby na szkoły z góry narzucono nazwy przedmiotów i konkretne wymagania czego na tych przedmiotach należy uczyć
– kolejnym niepokojącym faktem jest, że od czwartej klasy do zakończenia podstawówki "Pan Tadeusz" w różnym wymiarze będzie towarzyszył młodzieży przez wszystkie klasy. W czwartej klasie Mickiewiczowskie dzieło ma być analizowane pod kątem opisów, w piątej — zwyczajów i obyczajów, w szóstej — polowania i koncertu Wojskiego, w siódmej — historii Polski na kartach epopei. W ósmej klasie zaś "Pan Tadeusz" jest lekturą obowiązkową jako całość
Rada Dzieci i Młodzieży
opinia
Minister Edukacji Anna Zalewska, 14 lutego ma podpisać nową podstawę programową. Wtedy też okaże się, czy uwago odnośnie projektu płynące do Ministerstwa ze wszystkich stron, będą choć częściowo wzięte pod uwagę.
źródło: legislacja.rcl.gov.pl
Napisz do autora: ewa.podlesna-slusarczyk@mamadu.pl
