
Zbieranie jagód to jedna z ulubionych wakacyjnych aktywności wielu rodzin, ale podczas leśnych wypraw warto zachować ostrożność. Eksperci ostrzegają nie tylko przed trującą wilczą jagodą, lecz także przed bąblowicą – groźną chorobą pasożytniczą, którą można zarazić się przez nieumyte owoce. Sprawdź, jak bezpiecznie zbierać jagody z dziećmi i czego unikać.
Latem dzieci ruszają na jagody
Letnie miesiące, czerwiec i lipiec, to niewątpliwie czas świeżych sezonowych owoców i warzyw w naszej diecie. Kto nie lubi zajadać się czereśniami, młodymi ziemniaczkami z koperkiem albo ciepłymi, pachnącymi ciastem drożdżowym jagodziankami?
Wiele osób podczas wakacyjnego urlopu korzysta z uroków lata i wybiera się do lasu na zbieranie jagód. To okazja, by poczuć klimat wakacji u babci, kiedy lato spędzało się na wsi, chodziło z kuzynostwem do lasu, a później babcia piekła domowe jagodzianki i lepiła pachnące latem pierogi z jagodami.
Jagody leśne, czyli borówki czernice, można spotkać praktycznie w lasach całej Polski. Eksperci ostrzegają jednak, by podczas zbierania z dziećmi zachować ostrożność i nie pomylić ich z pokrzykiem wilczą jagodą. Ten drugi owoc jest silnie trujący. W przypadku dzieci zjedzenie zaledwie 3-4 owoców może doprowadzić do zagrożenia życia.
Bąblowica: groźna choroba pasożytnicza
Drugim zagrożeniem związanym ze zbieraniem jagód w lesie jest bąblowica. To groźna choroba wywoływana przez tasiemca bąblowcowego (Echinococcus granulosus lub Echinococcus multilocularis). Jaja pasożyta znajdują się na leśnym runie i mogą pochodzić z odchodów zakażonych zwierząt, takich jak lisy, wilki, a także psy.
Zdarza się, że jagody stają się nośnikiem jaj pasożyta i wraz z nieumytymi owocami trafiają do organizmu dziecka lub dorosłego. Wystarczy zjeść owoce prosto z krzaka, aby doszło do zakażenia. Zarazić można się również przez kontakt z zakażonym zwierzęciem lub spożycie skażonej wody.
Największą trudnością w diagnozowaniu i leczeniu bąblowicy jest to, że jej objawy mogą pojawić się dopiero po kilku latach od zakażenia. Choroba może rozwijać się bezobjawowo nawet przez 10 lat. Pasożyt atakuje przede wszystkim wątrobę, ale może także zajmować śledzionę, układ nerwowy, układ kostny oraz oczy. Powstające torbiele uciskają sąsiednie narządy, dając objawy przypominające nowotwory. Nieleczona bąblowica może prowadzić do poważnych powikłań, a nawet śmierci.
Do najbardziej charakterystycznych objawów należą bóle brzucha, nudności, żółtaczka, a także kaszel i duszności. Leczenie polega na chirurgicznym usunięciu torbieli oraz zastosowaniu leków przeciwpasożytniczych.
Jak ustrzec się przed bąblowicą?
Aby zapobiec zakażeniu, eksperci apelują przede wszystkim, by nie zjadać owoców jagodowych bezpośrednio z krzaków podczas zbierania ich w lesie. Wśród najważniejszych zasad bezpieczeństwa wymieniają:
Eksperci zwracają również uwagę, że zamrożenie jagód nie chroni przed zakażeniem bąblowicą. Jaja tasiemca mogą przetrwać nawet w temperaturze -27 stopni Celsjusza. Najskuteczniejszym sposobem ich unieszkodliwienia jest obróbka termiczna, czyli np. ugotowanie jagód w pierogach lub upieczenie ich w cieście czy drożdżówkach. Podczas przygotowywania potraw z leśnych owoców należy także pamiętać o dokładnym myciu rąk.
Źródło: rmf24.pl, gov.pl, pacjent.gov.pl
Zobacz także




