kobieta w za dużych spodniach
Jak wygląda ciało po Ozempicu? Chirurdzy mówią o rosnącym zjawisku "ozempic face" i utracie jędrności. fot. Pexels.com

Ciało po Ozempicu coraz częściej wygląda inaczej, niż pacjenci się spodziewają – spada waga, ale zmienia się też sylwetka i jędrność ciała. W sieci pojawiają się określenia takie jak "Ozempic face" czy "Ozempic butt", opisujące te charakterystyczne zmiany. Teraz naukowcy badają nowy lek apitegromab, który może ograniczać utratę masy mięśniowej związaną ze stosowaniem semaglutydu (GLP-1), znanego m.in. z preparatów takich jak Ozempic, Wegovy i Mounjaro.

REKLAMA

Problem "Ozempic butt" i "Ozempic face"

Stosowanie leków z grupy GLP-1, takich jak semaglutyd, przyniosło dużą popularność terapiom odchudzającym. Jednocześnie zaczęto obserwować skutki uboczne szybkiej utraty masy ciała.

W mediach i gabinetach chirurgii plastycznej pojawiły się określenia takie jak "ozempic face" i "ozempic butt", czyli zmiany wyglądu wynikające z utraty tkanki tłuszczowej.

Amerykańscy chirurdzy plastyczni mówią o zauważalnym wzroście liczby konsultacji dotyczących tych zmian.

Ile naprawdę tracimy na GLP-1?

Badania prowadzone w USA wskazują, że około jedna trzecia utraty masy ciała po lekach takich jak Wegovy i Mounjaro, może wynikać z utraty mięśni. Oznacza to, że spadek wagi nie dotyczy wyłącznie tłuszczu, ale również tkanki mięśniowej, którą trudniej odbudować.

Jak podkreślono w analizach, "tkanka tłuszczowa bardzo łatwo odzyskuje wcześniejszą wagę i objętość, odzyskanie mięśni jest dużo trudniejsze".

Semaglutyd to lek z grupy analogów GLP-1, stosowany w leczeniu cukrzycy typu 2 oraz otyłości przewlekłej.

Działa poprzez naśladowanie naturalnego hormonu, który:

  • zwiększa wydzielanie insuliny,
  • hamuje apetyt,
  • spowalnia opróżnianie żołądka.
  • W efekcie pacjent odczuwa długotrwałe uczucie sytości i spożywa mniej kalorii.

    Apitegromab – lek chroniący mięśnie

    Nowy preparat apitegromab został pierwotnie opracowany dla pacjentów z rdzeniowym zanikiem mięśni (SMA). Działa na mechanizm związany z białkiem miostatyną, która hamuje wzrost mięśni. Zmniejszenie jej aktywności może prowadzić do zwiększenia masy mięśniowej.

    Apitegromab ma blokować ten proces i w ten sposób chronić mięśnie podczas redukcji masy ciała. Obecnie lek jest dostępny tylko w badaniach klinicznych i podawany dożylnie.

    W 6-miesięcznym badaniu wzięło udział 102 dorosłych uczestników, głównie kobiet. Część z nich otrzymywała Mounjaro wraz z apitegromabem. Wyniki pokazały, że grupa przyjmująca nowy lek zachowała średnio o 1,9 kg więcej masy mięśniowej, co oznaczało około 55 proc. lepsze wyniki w porównaniu z grupą kontrolną. Jednocześnie pacjenci nadal tracili tkankę tłuszczową.

    Choć wyniki są obiecujące, specjaliści podkreślają, że to dopiero początek badań nad zastosowaniem apitegromabu w terapii odchudzającej.

    Lek może w przyszłości wspierać osoby stosujące GLP-1, ale zanim trafi do powszechnego użycia, konieczne są kolejne, większe badania kliniczne.

    Źródło: PAP

    Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl