
Europa notuje rekordowy wzrost zakażeń chorobami przenoszonymi drogą płciową, a na czele statystyk pozostają rzeżączka i kiła. Dane Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób pokazują dynamiczny wzrost liczby przypadków w ostatnich latach. Eksperci alarmują, że wiele infekcji przebiega bezobjawowo i może prowadzić do poważnych powikłań.
Europa z rekordowymi zakażeniami chorobami wenerycznymi
Żyjemy w Środkowej Europie, mamy dostęp do lekarzy, diagnostyki i leków oraz mamy świadomość tego, że kontakty płciowe mogą prowadzić nie tylko do ciąży, ale również m.in. do wielu groźnych chorób. Wiem, że akurat w Polsce temat wciąż jest dyskusyjny, bo mamy problem z edukacją seksualną w szkole, ale dostęp do wiedzy istnieje i jeśli dzieci i młodzież nie uczą się tego w szkole, to rodzice powinni o tym przynajmniej rozmawiać z nimi w domu.
Tymczasem najnowsze dane Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) są zatrważające. Ostatnio dane te opublikowało brytyjskie BBC, informując, że liczba zakażeń przenoszonych drogą płciową osiągnęła rekordowy poziom. Wśród najczęstszych chorób są choroby weneryczne takie jak rzeżączka i kiła.
Dane dotyczą roku 2024 – w Europie wtedy odnotowano 106 331 przypadków zakażenia rzeżączką. To o 303 proc. więcej niż w 2015 roku i najwięcej od ok. 10 lat. Podobne niepokojące dane dotyczą kiły – zakażeń w 2024 roku było 45557. Najwięcej zakażeń oboma chorobami dotyczyło Hiszpanii.
Eksperci z ECDC ostrzegają, że choroby przenoszone drogą płciową są groźne i należy otwarcie mówić o tym, że jeśli ktoś ma niepokojące objawy, powinien wykonać testy i niezwłocznie udać się na konsultację lekarską. Te choroby można wyleczyć, ale nieleczone powodują długofalowy ból i mogą prowadzić do niepłodności.
"Infekcje te mogą powodować przewlekły ból i niepłodność, a w przypadku kiły również problemy z sercem czy układem nerwowym" – powiedział Bruno Ciancio, szef wydziału ds. chorób przenoszonych bezpośrednio i zapobieganych drogą szczepień w ECDC.
Apel o profilaktykę i diagnostykę
W przypadku kiły dane z ostatnich lat są też wyjątkowo szokujące. Tylko w latach 2023-2024 liczba przypadków osób zakażonych prawie podwoiła się względem poprzednich lat. Tu eksperci alarmują, że wiele zakażeń jest przekazywanych z matki na dziecko w czasie ciąży, czyli mowa tu o kile wrodzonej.
ECDC apeluje o regularne badania profilaktyczne i diagnostykę, ale też o świadome prowadzenie życia seksualnego. Do zakażeń dochodzi poprzez kontakty intymne, więc najlepszą ochroną są prezerwatywy i regularne badania, szczególnie jeśli nie ma się stałego partnera lub ma się ich wielu.
W centrum są też dane dotyczące innych chorób, w tym chlamydii, która jest najczęściej zgłaszaną infekcją bakteryjną. Liczba zakażeń nie jednak znacząco spadła w ostatnich latach – w 2024 roku odnotowano o 6 proc. mniej przypadków niż w 2015 roku.
Dane objęły głównie państwa Unii Europejskiej, ale nie tylko. W statystykach nie bierze jednak udziału Wielka Brytania, która od czasu Brexitu prowadzi osobne statystyki. Wg nich w 2024 roku w Anglii wykryto 71 802 przypadki rzeżączki i 9535 przypadków kiły. Zdecydowano, że po rekordowym wzroście zachorowań rząd wprowadzi możliwość szczepień przeciwko rzeżączce.
Objawy i leczenie rzeżączki oraz kiły
Rzeżączka u kobiet często przebiega skąpoobjawowo lub bezobjawowo, co utrudnia jej wykrycie. Jeśli objawy się pojawiają, mogą obejmować pieczenie przy oddawaniu moczu, ropną wydzielinę z dróg rodnych, ból podbrzusza oraz krwawienia między miesiączkami. U mężczyzn typowe są:
Nieleczona rzeżączka może prowadzić do zapalenia narządów miednicy mniejszej, niepłodności oraz powikłań ogólnoustrojowych. Leczenie polega na antybiotykoterapii dobranej przez lekarza, często z zastosowaniem leczenia skojarzonego ze względu na rosnącą oporność bakterii.
Kiła rozwija się etapami. W pierwszym stadium pojawia się zwykle niebolesne owrzodzenie (tzw. wrzód twardy) w miejscu zakażenia oraz powiększenie węzłów chłonnych. W drugim etapie mogą wystąpić wysypki, gorączka, osłabienie, bóle głowy i zmiany na błonach śluzowych. W stadium późnym, nieleczona kiła może prowadzić do poważnych uszkodzeń układu nerwowego, serca i innych narządów.
Leczenie polega przede wszystkim na podawaniu antybiotyków, najczęściej penicyliny, a w przypadku uczulenia stosuje się inne schematy terapeutyczne dobrane przez lekarza. Kluczowe znaczenie ma wczesne wykrycie choroby i leczenie wszystkich partnerów seksualnych, aby przerwać łańcuch zakażeń.
Źródło: rmf24.pl, ecdc.europa.eu, mp.pl
Zobacz także
