
Ponad milion nowych zakażeń dziennie na świecie i gwałtowny wzrost zachorowań w Europie. Choroby weneryczne znów są poważnym problemem zdrowotnym. Wiele z nich przez długi czas nie daje objawów, dlatego tak łatwo je przeoczyć. Jakie symptomy powinny zaniepokoić i jak skutecznie się chronić?
Ponad milion nowych zakażeń dziennie. Tak wyglądają globalne statystyki chorób przenoszonych drogą płciową według Światowej Organizacji Zdrowia.
Większość z nich dotyczy osób między 15. a 49. rokiem życia. Dane z Europy również nie napawają optymizmem. Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) od 2022 roku notuje wyraźny wzrost zachorowań. W ciągu zaledwie jednego roku liczba przypadków rzeżączki wzrosła o 31 proc., a kiły o 13 proc.
W dłuższej perspektywie trend jest jeszcze bardziej niepokojący – od 2014 roku zachorowania na rzeżączkę zwiększyły się aż o 300 proc., a na kiłę o 50 proc. Chlamydia, najczęściej zgłaszana bakteryjna choroba weneryczna w UE, wzrosła o 13 proc.
Jakie są najczęstsze choroby weneryczne?
Do najczęściej diagnozowanych należą właśnie chlamydioza, rzeżączka i kiła. Oprócz nich występują także zakażenia wirusowe, takie jak HPV (wirus brodawczaka ludzkiego), opryszczka narządów płciowych czy HIV. Część z nich można skutecznie leczyć (np. bakteryjne), inne (jak HIV czy opryszczka) wymagają stałej kontroli medycznej.
Niepokojące jest to, że chlamydia czy kiła mogą przez wiele miesięcy rozwijać się bezobjawowo. Osoba zakażona nie ma świadomości choroby, a w tym czasie może zarażać kolejnych partnerów. Nieleczone infekcje mogą prowadzić do poważnych powikłań m.in. niepłodności, uszkodzeń narządów wewnętrznych czy powikłań neurologicznych.
Jak dochodzi do zakażenia?
Do zakażenia najczęściej dochodzi podczas kontaktów sek*&^%ch – waginalnych, analnych i oralnych, bez zabezpieczenia. W przypadku niektórych infekcji, jak HPV czy opryszczka, wystarczy kontakt skórny z zakażonym obszarem. Możliwe jest także przeniesienie choroby z matki na dziecko w trakcie ciąży lub porodu.
Wzrost zachorowań eksperci wiążą m.in. z mniejszym stosowaniem prezerwatyw, większą liczbą partnerów seksualnych oraz spadkiem obaw przed HIV dzięki skutecznej terapii antyretrowirusowej.
Zobacz także
Jak się chronić?
Podstawą profilaktyki jest stosowanie prezerwatyw podczas każdego kontaktu sek*&^%o z nowym lub niestałym partnerem. Równie ważne są regularne badania. Szczególnie jeśli zmieniamy partnerów lub planujemy ciążę. Wiele testów można wykonać anonimowo i bez skierowania.
W przypadku HPV skuteczną ochroną są szczepienia, zalecane zarówno dziewczętom, jak i chłopcom. Kluczowa jest także otwarta rozmowa z partnerem o zdrowiu sek*&^%m.
Jakie objawy powinny zaniepokoić?
Choć wiele chorób wenerycznych przez długi czas nie daje żadnych sygnałów, u części osób mogą pojawić się objawy. Najczęściej są to pieczenie podczas oddawania moczu, nietypowa wydzielina z dróg rodnych lub cewki moczowej, ból podbrzusza, krwawienia międzymiesiączkowe, owrzodzenia lub pęcherzyki w okolicach intymnych, wysypka czy powiększone węzły chłonne.
Problem w tym, że objawy bywają bardzo dyskretne i łatwo je zignorować. Czasem ustępują samoistnie, co daje złudne poczucie, że to nie było nic poważnego. U kobiet infekcje – szczególnie chlamydia – często przebiegają bezobjawowo. U mężczyzn symptomy mogą być łagodne i krótkotrwałe.
Brak objawów nie oznacza braku zakażenia. To właśnie dlatego regularne badania są tak ważne. Pozwalają wykryć infekcję, zanim dojdzie do powikłań lub dalszego przenoszenia choroby.
