
Polscy naukowcy sprawdzili, które badanie lepiej wykrywa stany przedrakowe szyjki macicy. Wyniki dużego pilotażu nie pozostawiają wątpliwości. W badaniu udział wzięło ponad 33 tysiące kobiet z całej Polski.
Ponad 33 tysiące kobiet wzięło udział w pilotażu
Badanie rozpoczęło się jeszcze w 2019 roku. Za jego realizację odpowiadał Narodowy Instytut Onkologii, a dokładniej zespół kierowany przez prof. Andrzeja Nowakowskiego z Poradni Profilaktyki Raka Szyjki Macicy.
Pilotaż był prowadzony we współpracy z Ministerstwem Zdrowia, Narodowym Funduszem Zdrowia i wieloma ośrodkami z całego kraju. Na cały projekt Ministerstwo Zdrowia przekazało ponad 6 milionów złotych.
Najważniejszy wniosek z badań jest bardzo wyraźny. Test HPV HR okazał się blisko dwukrotnie skuteczniejszy niż cytologia w wykrywaniu stanów przedrakowych szyjki macicy, a jak wiadomo, im szybciej lekarze zauważą problem, tym większa szansa na skuteczne leczenie.
Prof. Andrzej Nowakowski
specjalista położnictwa i ginekologii, specjalista ginekologii onkologicznej, profesor Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowego Instytutu Badawczego (NIO-PIB) w Warszawie
Ministerstwo Zdrowia mówi o sukcesie
Do wyników odniosła się minister zdrowia Jolanta Sobierańska–Grenda.
Jak podkreśliła: "To ogromny sukces polskich naukowców i potwierdzenie, że warto inwestować w naukę".
Efekty pilotażu zostały opublikowane w renomowanym czasopiśmie "The Lancet Regional Health – Europe".
Jeszcze kilka lat temu większość kobiet kojarzyła profilaktykę raka szyjki macicy głównie z cytologią. Dziś lekarze coraz częściej podkreślają rolę badań HPV HR, które pozwalają szybciej wykryć ryzyko rozwoju choroby.
Eksperci przypominają jednak, że najważniejsze jest regularne wykonywanie badań i nieodkładanie ich "na później". Wiele kobiet zgłasza się do lekarza dopiero wtedy, gdy pojawiają się objawy, a wtedy leczenie bywa o wiele trudniejsze.
Na czym polega badanie HPV HR?
Lekarz lub położna pobiera wymaz z szyjki macicy specjalną szczoteczką. Materiał trafia do podłoża płynnego, dzięki czemu z jednej próbki można wykonać dwa badania:
Jeżeli:
Jeśli cytologia pokaże niepokojące zmiany, pacjentka kierowana jest na dalszą diagnostykę, np. kolposkopię lub biopsję.
Zobacz także
Źródło: PAP, gov.pl, andrzejnowakowski.eu
