smutna kobieta
Po szkole zostają sami. Dramat dorosłych z autyzmem, o którym mało się mówi. fot. Unsplash.com

Autyzm nie dotyczy wyłącznie dzieci – to problem, który trwa przez całe życie. Eksperci alarmują, że dorośli w spektrum autyzmu w Polsce pozostają bez systemowego wsparcia. Brakuje mieszkań wspomaganych, terapii i realnej pomocy po zakończeniu edukacji.

REKLAMA

Autyzm to spektrum, nie jeden obraz

Adam Kompowski, prezes Fundacji Dom Autysty, zwraca uwagę, że społeczne wyobrażenie autyzmu jest bardzo uproszczone.

Jak mówi:

"Autyzm nie jest jednorodnym zjawiskiem ani dodatkową wartością czy supermocą, lecz spektrum zaburzeń o bardzo różnym nasileniu".

Oznacza to, że w spektrum są zarówno osoby samodzielne, jak i takie, które wymagają całodobowej opieki.

Największy problem zaczyna się po zakończeniu edukacji. Wtedy wiele osób traci dostęp do wsparcia.

Adam Kompowski podkreśla wprost:

"Po zakończeniu edukacji człowiek praktycznie znika z systemu".

Dla wielu rodzin oznacza to ogromne obciążenie i brak realnych rozwiązań na przyszłość.

Szczególnie trudna jest sytuacja osób z tzw. autyzmem głębokim. Często są niesamodzielne i wymagają stałej opieki.

Ekspert zauważa:

"W przestrzeni społecznej dominuje obraz autyzmu jako cechy dzieci albo osób o wyjątkowych zdolnościach. Tymczasem jest wielu innych ludzi z autyzmem, o których mało się mówi".

To właśnie ta grupa najczęściej nie ma możliwości upomnienia się o swoje prawa.

Brakuje mieszkań i odpowiedniej opieki

Jednym z największych braków są mieszkania wspomagane dla dorosłych z autyzmem. Obecne rozwiązania, jak domy pomocy społecznej, często nie spełniają ich potrzeb.

Adam Kompowski mówi:

"Nie respektują w pełni podmiotowości mieszkańców, często oferują wieloosobowe pokoje i nie zapewniają odpowiedniej terapii ani indywidualnego wsparcia. Osoby z autyzmem w takich miejscach cierpią".

Alternatywą są małe domy wsparcia, znane np. z krajów skandynawskich, ale w Polsce wciąż jest ich bardzo mało. Choć istnieją programy wsparcia, ich dostępność jest ograniczona. Finansowanie często odbywa się w formie konkursów.

Ekspert podkreśla:

"To rozwiązania konkursowe, a nie systemowe. Wsparcie jest nierównomierne i zależy od aktywności organizacji oraz regionu".

To oznacza, że pomoc zależy od miejsca zamieszkania, a nie od realnych potrzeb.

Szacuje się, że autyzm dotyczy około 1 proc. społeczeństwa. W Polsce jednak brakuje dokładnych danych. Wiele dorosłych osób nigdy nie zostało zdiagnozowanych, ponieważ kiedyś autyzm był rzadziej rozpoznawany.

Źródło: PAP

Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl