
To wspaniała wiadomość, że to dzięki polskim specjalistom może dojść do przełomowego odkrycia. Dzięki stworzonej aplikacji, wady wrodzone serca będą wykrywane już w życiu prenatalnym.
Eksperci z rzeszowskiego centrum badawczo-rozwojowego firmy G2A.COM oraz zespół pod kierownictwem dr. Marcina Wiechecia z Katedry Ginekologii i Położnictwa Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, długo pracowali nad opracowaniem metody, która wykrywać będzie wady wrodzone u dzieci.
Projekt ten da nieograniczony dostęp do skomplikowanej wiedzy praktycznej na temat wad wrodzonych serca, która w tym momencie jest dostępna dla nielicznych. Sprzęt do badań prenatalnych jest bowiem bardzo drogi – jego cena waha się od 130 tys. zł do 700 tys. zł, a przez to ograniczony dla wielu ośrodków.
Zestawy VR (Virtual Reality) można dziś kupić za coraz niższą kwotę i to może wspomóc obecną diagnostykę.
Technologia wirtualnej rzeczywistości jest tania i łatwa w obsłudze, a sprzęt z dnia na dzień staje się bardziej dostępny. Dzięki naszej aplikacji zwiększy się dostęp do praktycznej wiedzy, która nie ograniczy się do znajomości cech charakterystycznych i możliwości rozpoznania wad serca, ale również wspomoże wypracowanie odpowiedniej motoryki. Po prostu, ruszając w przestrzeni odpowiednim kontrolerem, lekarz będzie naprawdę wykonywał badanie, tylko nie na pacjencie – wyjaśnił Kryszpin.
Może cię zainteresować także: Operują dzieci w łonie matki. To ten szpital w Polsce jest pionierem w takich operacjach
Aplikacja będzie przedstawiona szerszemu gronu już za dwa dni, w czasie konferencji Międzynarodowego Towarzystwa Ultrasonograficznego w Położnictwie i Ginekologii w Wiedniu.
To rozwiązanie może zrewolucjonizować metodykę nauczania trudnego zagadnienia wrodzonych wad serca i wpłynąć na poprawę wykrywalności tych anomalii przed urodzeniem.
Może cię zainteresować także: Polscy uczeni odkryli, że lek używany przez wszystkich od lat to zwykłe placebo
