Przypalone żelazko to nie nie problem. Mamy na to sprytny i tani trik

Marta Lewandowska
Chwila nieuwagi i żelazko zostawione na desce nie dość, że przypala ubranie, to jeszcze zostaje ślad na stopie. Urządzenie w zasadzie nie nadaje się do używania, a przed tobą jeszcze cała sterta prasowania? Nic się nie martw, jest na to prosty i tani sposób. W kilka minut żelazko będzie jak nowe.
Chwila nieuwagi i żelazko przykleja się do ubrania, jak szybko i tanio je wyczyścić? Fot. cottonbro z Pexels

Sprytny sposób z domowej apteczki

Z pomocą na przypalone żelazko przybywa... paracetamol. Popularna tabletka przeciwbólowa, którą każdy z nas ma w swojej domowej apteczce, to remedium nie tylko na ból głowy. Ważne, żeby była to tabletka, a nie kapsułka czy syrop. One tu nie pomogą.

Kładziemy tabletkę na zabezpieczonej, np. bawełnianą ściereczką desce do prasowania, nagrzewamy żelazko do połowy mocy i pocieramy stopą urządzenia po paracetamolu. Lek powoli zacznie się rozpuszczać, a wraz z nim na ściereczkę spłyną przypalone resztki tkaniny czy nadruku z koszulki.

Bez rys

Ten efekt zawdzięczamy nie substancji czynnej, a dwutlenkowi krzemu, który zawierają tabletki z paracetamolem. Ten związek chemiczny pozwala przypalonym fragmentom odczepić się od stopy żelazka. Po kilku minutach urządzenie będzie jak nowe.


Co bardzo istotne rozpuszczająca się tabletka nie powoduje zadrapań na stopie żelazka.