nastolatek z telefonem
Nieletni kupowali zakazane produkty dzięki fałszywej aplikacji. Policja rozbiła nielegalny proceder. fot. Pexels.com

Fałszywa aplikacja mObywatel pozwalała tworzyć wirtualne dokumenty z nieprawdziwymi danymi i mogła ułatwiać nieletnim kupowanie produktów przeznaczonych dla dorosłych. Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymało w tej sprawie 21 osób, w tym 13 nieletnich.

REKLAMA

Smartfon może służyć do nauki, rozrywki i kontaktu z rówieśnikami, ale bywa też wykorzystywany do obchodzenia prawa. Przekonali się o tym policjanci zajmujący się zwalczaniem cyberprzestępczości, którzy wzięli pod lupę nielegalną aplikację udającą mObywatela.

Program pozwalał generować wirtualne dokumenty tożsamości zawierające nieprawdziwe dane. Dzięki temu użytkownicy mogli przedstawiać fałszywy obraz swojej tożsamości, między innymi podczas prób zakupu produktów niedostępnych dla osób niepełnoletnich.

W ramach działań zatrzymano 21 osób, w tym 13 nieletnich. Sprawa jest rozwojowa, a zgromadzone przez funkcjonariuszy materiały mogą pomóc w ustaleniu kolejnych osób zaangażowanych w ten proceder.

Fałszywy mObywatel pozwalał oszukiwać sprzedawców

Aplikacja została stworzona w taki sposób, aby przypominała oficjalne narzędzie administracji publicznej. Jej użytkownicy mogli generować wirtualne dokumenty z fikcyjnymi danymi, co stwarzało ryzyko wprowadzenia innych osób w błąd.

Według ustaleń policji nieletni wykorzystywali program do zakupów produktów, których nie powinni kupować ze względu na wiek. Nie chodziło więc wyłącznie o samo posiadanie nielegalnego oprogramowania, ale również o możliwości, jakie dawało ono użytkownikom.

Fałszywa aplikacja mObywatel nie była oficjalnym narzędziem państwowym. Jej działanie opierało się na podszywaniu się pod znany system i wykorzystywaniu zaufania do elektronicznych dokumentów.

Policja zatrzymała 21 osób, w tym 13 nieletnich

Akcję przeprowadzili policjanci z terenowych komórek Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC). Celem działań było wyeliminowanie z obiegu nielegalnego programu oraz ustalenie osób odpowiedzialnych za jego rozpowszechnianie.

Zatrzymano łącznie 21 osób. Wśród nich było 13 nieletnich, którzy mieli potwierdzić zakup aplikacji, jej dalsze promowanie w internecie i wśród znajomych, a także udział w administrowaniu stroną umożliwiającą nabycie programu.

Podczas działań funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 30 urządzeń elektronicznych. Zgromadzili również informacje dotyczące płatności i przelewów, które mogą mieć znaczenie dla dalszego postępowania.

Zabezpieczone materiały pozwalają śledczym analizować sposób dystrybucji aplikacji oraz ustalać, kto mógł uczestniczyć w jej tworzeniu, sprzedaży i promocji.

Co grozi osobom odpowiedzialnym za fałszywą aplikację?

Sprawa ma różne konsekwencje dla osób niepełnoletnich i dorosłych. Nieletni zostali przekazani do sądów rodzinnych, które zajmą się oceną ich zachowania i podejmą decyzje zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Pełnoletnim przedstawiono natomiast zarzuty dotyczące między innymi udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, bezprawnego wytwarzania, pozyskiwania, zbywania lub udostępniania programów komputerowych oraz fałszerstwa materialnego dokumentu.

Na tym etapie postępowanie nie jest zakończone. Odpowiedzialność poszczególnych osób będzie ustalana w toku dalszych czynności, a o ich winie może rozstrzygnąć sąd.

Źródło: spidersweb.pl

Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl