młoda kobieta z pokolenia Z rozmawia przez telefon
Zetki nie oszczędzają na zapachach. fot. Fallon Michael/Unsplash

Dla jednych to absurdalny wydatek, dla innych sposób na podkreślenie własnego stylu i luksus, z którego nie zamierzają rezygnować. Pokolenie Z coraz chętniej inwestuje w drogie perfumy, a 500 zł za jeden flakon wcale nie musi być dla młodych granicą nie do przekroczenia. Wyniki badania pokazują, że zapach może być dla nich ważniejszy niż codzienny makijaż.

REKLAMA

Pokolenie Z to generacja, która pod wieloma względami różni się od swoich poprzedników. To ludzie wychowani w cyfrowym świecie, w którym technologia rozwija się w zawrotnym tempie, a rzeczywistość zmienia się znacznie szybciej niż wtedy, gdy ich rodzice mieli po 20 lat. Zetki mają inne podejście do pracy, kariery, pieniędzy, odpoczynku i zdrowia psychicznego. Różnią się także pasjami i zainteresowaniami, które nie zawsze są zrozumiałe dla starszych pokoleń.

Zetki mają nową obsesję. Wydają na nią nawet 500 zł

Wiele trendów popularnych wśród młodych można interpretować jako wyraz buntu wobec zastanej rzeczywistości i przekonań poprzedników. Nie wszystkie są jednak tak odległe od świata milenialsów czy ich rodziców, jak mogłoby się wydawać. Niektóre z tych "zajawek" starsze pokolenia doskonale zrozumieją, a nawet mogą się nimi zainspirować.

Pokolenie Z stawia na coś, czego nie widać na pierwszy rzut oka. Chodzi o luksusowe perfumy, na które młodzi potrafią przeznaczyć naprawdę spore pieniądze.

Mogłoby się wydawać, że młodzi dorośli, którzy chętnie szukają promocji i porównują ceny w internecie, będą wybierać przede wszystkim tańsze kosmetyki. Tymczasem badanie "Think You Know Gen Z?", przygotowane przez platformę SoPost i serwis UNiDAYS, pokazuje zupełnie inny obraz. W ankiecie przeprowadzonej wśród ponad 200 tys. członków społeczności Sample Society zapytano między innymi o podejście do perfum i kosmetyków.

Wyniki mogą zaskakiwać, ale raczej tych, którzy na co dzień z nikim z pokolenia Z kontaktu nie mają. Aż 74 proc. badanych przedstawicieli pokolenia Z deklaruje, że byłoby skłonnych wydać na jeden flakon perfum 100 funtów lub więcej, czyli równowartość około 500 zł. Dla wielu osób to kwota, za którą można zrobić całkiem spore zakupy spożywcze albo wydać na specjalistyczny zabieg np. kosmetologiczny. Młodzi nie zawsze widzą jednak sens w oszczędzaniu na zapachu, który naprawdę im się podoba.

Perfumy ważniejsze niż makijaż

Zapach to dla wielu przedstawicieli pokolenia Z coś więcej niż ostatni element przygotowań do wyjścia. Z badania wynika, że aż 87 proc. respondentów używa perfum każdego dnia i to część wręcz ich sposobu bycia. Dla porównania codzienny makijaż deklaruje 49 proc. ankietowanych.

Nie oznacza to oczywiście, że wszyscy rezygnują z malowania się się na rzecz drogich flakonów. Widać jednak, że perfumy zajmują istotne miejsce w ich codziennych rytuałach.

Co ciekawe, przywiązanie do konkretnego zapachu nie musi oznaczać wierności jednej marce. Aż 45 proc. badanych sięga po nową markę perfum co dwa lub trzy miesiące. Młodzi chętnie sprawdzają kolejne kompozycje i szukają czegoś, co najlepiej pasuje do ich gustu. Dla producentów oznacza to, że samo zdobycie klienta nie wystarczy. Trzeba jeszcze przekonać go, by wrócił po następny flakon.

Nie chodzi tylko o luksus

Dlaczego młodzi są gotowi wydać tak dużo na perfumy? Powodów może być kilka, a jednym z nich jest potrzeba wyrażania siebie. Tu wagę gra również to, ze w przypadku zapachów często te droższe produkty są lepsze jakościowo i bardziej trwałe. W czasach, gdy wiele osób korzysta z tych samych aplikacji, ogląda podobne treści i śledzi te same trendy, indywidualny styl staje się sposobem na pokazanie swojej osobowości.

Drogie perfumy nie muszą być więc dla nich jedynie oznaką zamożności. Liczy się także sam zapach, emocje, jakie wywołuje, i to, czy pasuje do konkretnej osoby. Szczególną popularnością cieszą się kompozycje niszowe, mniej oczywiste niż zapachy znanych marek dostępne niemal wszędzie.

Znaczenie ma również opinia innych użytkowników internetu. Według badania 43 proc. respondentów wskazuje recenzje wideo jako jeden z głównych czynników wpływających na decyzję o zakupie. Zanim młodzi wydadzą kilkaset złotych, chcą zobaczyć, jak produkt sprawdził się u innych.

Luksusowe perfumy stają się zatem czymś więcej niż kosztownym dodatkiem. To sposób na podkreślenie własnego stylu, przyjemność i okazja do eksperymentowania. A skoro zapach może poprawić komuś nastrój każdego dnia, część przedstawicieli pokolenia Z najwyraźniej uznaje, że właśnie na niego warto odłożyć pieniądze.