
Co wybrać na deszczowy weekend, by obejrzeć coś z dreszczykiem, wprawiając się w nastrój na Halloween? Jeśli masz ochotę na coś zupełnie nowego, zacznij od "Carrie" od Prime Video albo "To: Witajcie w Derry". Na dłuższy maraton sprawdzą się seriale Mike'a Flanagana (mistrza tego gatunku w ostatnich latach), a jeśli wolisz zamknąć historię w jeden wieczór, wybierz "Grę Geralda" lub klasyk, czyli "Lśnienie".
Filmowy wieczór z dreszczykiem
Jesień ma swoje plusy, a jednym z nich są długie wieczory, kiedy bez wyrzutów sumienia można zaszyć się pod kocem, zrobić herbatę i włączyć coś, co przyprawi nas o gęsią skórkę (bo w końcu nadchodzi Halloween). Nie zawsze trzeba przecież oglądać komedie romantyczne i familijne hity. Czasem mamy czas i ochotę na mroczną historię, nawiedzone domy, tajemniczą sektę albo horror, po którym człowiek dwa razy sprawdza, czy zamknął drzwi.
Z okazji zbliżającego się Halloween wybrałam dziewięć filmów i seriali z dreszczykiem, które warto wziąć pod uwagę podczas jesiennego maratonu. Oczywiście nie są to propozycje dla dzieci, a raczej rodziców, którzy lubią się czasami bać przed ekranem telewizora. Są tu zarówno nowe tytuły, jak i historie, które świetnie budują niepokojącą atmosferę i stały się już klasykami. Przy każdym znajdziesz rok premiery i platformę, na której warto szukać seansu.
1. "Carrie" (2026) – Prime Video
Nowa serialowa adaptacja powieści Stephena Kinga opowiada o Carrie White, nastolatce mierzącej się z prześladowaniem w szkole i trudną sytuacją rodzinną. Gdy ujawniają się jej niezwykłe zdolności, tłumione emocje zaczynają prowadzić do przerażających konsekwencji. "Carrie" to propozycja dla tych, którzy lubią horrory o zemście, szkolnym okrucieństwie i mocy, nad którą trudno zapanować.
2. "To: Witajcie w Derry" (2025) – HBO Max
Jeśli klauny kojarzą ci się wyłącznie z cyrkiem i dziecięcymi urodzinami, ten serial może skutecznie to zmienić. Historia przenosi widzów do Derry w latach 60., gdzie zaczynają się dziać niepokojące rzeczy związane z tajemniczym, zmiennokształtnym złem. "To: Witajcie w Derry" świetnie pasuje do Halloween dzięki mrocznemu miasteczku, atmosferze zagrożenia i Pennywise'owi, który potrafi wykorzystać najgłębsze lęki swoich ofiar. Kto ceni twórczość Stephena Kinga, doceni to, że historia jest wyjaśnieniem, skąd wziął się upiorny klaun.
3. "Upadek domu Usherów" (2023) – Netflix
Mike Flanagan zabiera nas do świata bogatej rodziny, której członkowie zaczynają umierać w tajemniczych okolicznościach jeden po drugim. W miarę rozwoju wydarzeń na jaw wychodzą rodzinne sekrety, dawne winy i coś, co trudno wyjaśnić racjonalnie. "Zagłada domu Usherów" to idealny wybór na jesienny wieczór, jeśli lubisz ponure rezydencje, gotycką estetykę i historie, w których nic nie jest takie, jak się wydaje.
4. "Sekta" (2023) – Disney+
Zniknięcie dziewczynki sprawia, że pewna kobieta musi wrócić do traumatycznych wspomnień z dzieciństwa spędzonego w sekcie. Przeszłość miesza się z teraźniejszością, a granica między rzeczywistością a koszmarem staje się coraz mniej wyraźna. Serial buduje napięcie bez konieczności pokazywania nadprzyrodzonych potworów – wystarczy świadomość, jak przerażające mogą być ludzkie zachowania i jak ciężko czasami uciec ze społeczności, która jest nad wyraz toksyczna.
5. "Nawiedzony dom na wzgórzu" (2018) – Netflix
Rodzeństwo, które dorastało w tajemniczym domu, po latach wciąż zmaga się z wydarzeniami z dzieciństwa. Serial przeplata przeszłość z teraźniejszością i stopniowo pokazuje, że nie wszystkie rodzinne lęki da się wyjaśnić traumą. Nawiedzony dom na wzgórzu to propozycja na wieczór przy zgaszonym świetle, gdy chcesz poczuć prawdziwy niepokój, ale cenisz też emocjonalną historię o rodzinie.
6. "Gra Geralda" (2017) – Netflix
Jessie zostaje sama w odosobnionym domu nad jeziorem po tym, jak niewinna z pozoru zabawa z mężem kończy się tragedią. Unieruchomiona kobieta musi walczyć o przetrwanie, a jej umysł zaczyna podsuwać jej przerażające obrazy i wspomnienia. Film Mike'a Flanagana nie potrzebuje tłumu potworów – samotność, ciemność i poczucie uwięzienia wystarczą, by zbudować atmosferę klaustrofobicznego horroru. Tu plusem dla mnie jest fakt, że to dzieło na podstawie opowiadania Stephena Kinga, więc fani jego literatury będą zadowoleni.
7. "Lśnienie" (1980) – Player
Jack Torrance przyjmuje pracę dozorcy odciętego od świata hotelu, do którego przyjeżdża z żoną i synem. Zimowa izolacja, tajemnicze zjawiska i coraz bardziej niepokojące zachowanie Jacka zamieniają pobyt rodziny w koszmar. "Lśnienie" to klasyk, który udowadnia, że czasem najbardziej przerażające jest nie to, co czai się w ciemności, ale człowiek stojący tuż obok.
8. "Barbarzyńcy" (2022) – Player lub CDA Premium
Młoda kobieta przyjeżdża na rozmowę o pracę i odkrywa, że wynajęty przez nią dom zajmuje już nieznajomy mężczyzna. Sytuacja od początku wydaje się podejrzana, ale prawdziwy koszmar zaczyna się dopiero wtedy, gdy bohaterka odkrywa, co kryje się w budynku. Barbarzyńcy to dobry wybór dla osób, które lubią nieprzewidywalne zwroty akcji i historie, w których lepiej nie ufać pierwszemu wrażeniu.
9. "Zmora" (2026) – HBO Max
Kama Kossowska, kontrowersyjna dziennikarka, wraca do rodzinnego Torunia, a jej przyjazd przywołuje wspomnienia i pytania, na które przez lata nikt nie znalazł odpowiedzi. Kiedy zostaje wznowione śledztwo w sprawie zaginięcia jej przyjaciela z dzieciństwa, bohaterka zaczyna odkrywać sekrety, które miały już nigdy nie ujrzeć światła dziennego. Zmora pasuje do jesiennego maratonu dzięki dusznej atmosferze, tajemnicom z przeszłości i napięciu, które narasta z każdym kolejnym tropem.
