hulajnogi na klatce schodowej
Zastawianie klatki schodowej może skutkować mandatem do 5 tys. zł. fot. materiały własne

Wózek dziecięcy pod drzwiami, rower przy schodach, hulajnoga oparta o ścianę – na klatkach schodowych w blokach to częsty widok. Problem w tym, że wspólna przestrzeń nie może służyć jako prywatny schowek. Za zastawianie drogi ewakuacyjnej można dostać mandat, a jeśli sprawa trafi do sądu, grzywna może wynieść nawet 30 tys. zł.

REKLAMA

Wózki i rowery na klatce schodowej

Każdy, kto mieszka w bloku, zapewne choć raz spotkał się z sytuacją, w której na klatce schodowej sąsiedzi zostawili wózek dziecięcy, rower, hulajnogę czy inny sprzęt. Realia życia w takim miejscu są takie, że nie każdy budynek ma rowerownię, specjalnie wydzielone miejsce na wózki czy dodatkową przestrzeń do przechowywania tego typu rzeczy.

To oczywiście kwestia oszczędności przestrzeni, bo dziś deweloperzy często kierują się zasadą: "jak najwięcej na jak najmniejszej przestrzeni". Niewiele osób zdaje sobie jednak sprawę, że zastawianie klatki schodowej różnymi przedmiotami nie tylko może być dla sąsiadów uciążliwe, ale jest również objęte zakazem prawnym. Takie działanie może bowiem stanowić potencjalne zagrożenie, np. w sytuacji ewakuacji budynku czy pożaru.

Mieszkańcy bloków zostawiają na klatkach schodowych najróżniejsze rzeczy – kartony po zakupach, worki na śmieci przeznaczone do recyklingu, a niektórzy ustawiają przy drzwiach nawet szafki na buty, które nie mieszczą się w mieszkaniu, czy samodzielnie wykonane konstrukcje.

Nie każdy jednak wie, że takie przechowywanie przedmiotów na klatce schodowej może być niezgodne z prawem. Za zastawianie części wspólnych w budynku wielorodzinnym można dostać mandat sięgający 5 tys. zł, a w przypadku skierowania sprawy do sądu grzywna może wynieść nawet 30 tys. zł.

Utrudnianie działań podczas pożaru

Jak podkreśla portal "Rzeczpospolita", klatka schodowa nie jest schowkiem ani dodatkową przestrzenią należącą do właściciela mieszkania. To droga komunikacji i ewakuacji, która musi pozostać drożna na wypadek zagrożenia zdrowia i życia mieszkańców budynku.

Jeśli dojdzie np. do pożaru, strażacy muszą mieć szybki dostęp do wszystkich drzwi mieszkań oraz możliwość wejścia do budynku bez napotykania na swojej drodze wózków, rowerów czy innych przedmiotów. Na klatkach schodowych, zgodnie z przepisami, mogą znajdować się tylko przedmioty stanowiące ich stałe wyposażenie.

"Należy mieć na względzie, że umieszczenie roweru na drodze komunikacji ogólnej może stanowić wykroczenie z art. 82 § 1 pkt 7 ustawy Kodeks wykroczeń, zgodnie z którym karze aresztu, grzywny albo karze nagany podlega ten, kto dokonuje czynności, które mogą spowodować pożar, jego rozprzestrzenianie się, utrudnienie prowadzenia działania ratowniczego lub ewakuacji, polegających na składowaniu materiałów palnych na drogach komunikacji ogólnej służących ewakuacji lub umieszczaniu przedmiotów na tych drogach w sposób zmniejszający ich szerokość albo wysokość poniżej wymaganych wartości" – poinformowała w rozmowie ze wspomnianym portalem Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej.

Ile mandatu za zastawianie klatki schodowej?

Nie każdy również zdaje sobie sprawę, że od stycznia 2026 roku za takie "zaśmiecanie" klatki schodowej i przejść w piwnicach poprzez zastawianie ich sprzętami można dostać wysokie kary. Zarządcy nieruchomości wskazują, że mieszkańców mogą objąć kary finansowe:

  • mandat do 5 tys. zł (6 tys. zł w przypadku kilku wykroczeń),
  • w przypadku nieprzyjęcia mandatu sąd może w postępowaniu nałożyć karę grzywny do 30 tys. zł.
  • Administracja budynku ma możliwość zastosowania również innych środków. Sąd Najwyższy orzekł, że administrator, po wcześniejszych wezwaniach, ma prawo usunąć pozostawione przedmioty na koszt ich właściciela.

    Oczywiście trzeba też zrozumieć mieszkańców, którzy nie zawsze mają w swoich mieszkaniach warunki do przechowywania np. wózka lub roweru. Wspólna przestrzeń nie może jednak pełnić funkcji prywatnego schowka.

    Zostawiając na klatce schodowej sprzęty, które zawężają przejście, warto pamiętać, że w razie pożaru czy innego zagrożenia mogą one utrudnić szybką ewakuację mieszkańców i działania służb. To, co na co dzień wydaje się niewinnym sposobem na przechowanie roweru czy wózka, w sytuacji kryzysowej może stać się realną przeszkodą.