dziecko je śniadanie
Twoje dziecko nie chce jeść drugiego śniadania? Spakuj mu te 3 produkty. fot. Pexels.com

Zastanawiasz się, co spakować dziecku do śniadaniówki, żeby drugie śniadanie nie wróciło do domu nietknięte? Warto postawić na proste produkty, które dziecko zna, lubi i może łatwo zjeść podczas krótkiej szkolnej przerwy.

REKLAMA

Co spakować dziecku do śniadaniówki?

Przygotowanie śniadaniówki dla dziecka nie musi oznaczać codziennego wymyślania nowych dań. Najlepiej zacząć od produktów, które dziecko zna i rzeczywiście lubi jeść. Drugie śniadanie powinno być przede wszystkim wygodne. Dziecko ma mieć możliwość szybko wyjąć jedzenie, zjeść je bez większego bałaganu i wrócić do swoich zajęć.

Warto też pamiętać, że nie każde dziecko będzie chciało jeść dokładnie to samo. Dlatego poniższe propozycje potraktuj jako bazę, którą można dopasować do upodobań malucha.

Kanapka – klasyka, która daje wiele możliwości

Kanapka do szkoły może być znacznie ciekawsza, niż się wydaje. Wystarczy zmieniać dodatki, zamiast codziennie przygotowywać identyczne pieczywo z tym samym składnikiem.

Dobrym rozwiązaniem może być pieczywo pełnoziarniste z twarożkiem, jajkiem, pastą warzywną, hummusem czy serem. Jeśli dziecko lubi mięso, można dodać dobrej jakości pieczone mięso lub inną lubianą przez nie porcję białka.

Do kanapki warto dołożyć kilka plasterków ogórka, pomidora albo papryki. Jeżeli dziecko nie przepada za warzywami w kanapce, można zapakować je osobno.

Owoce – prosta przekąska do szkolnej torby

Drugim produktem, który dobrze sprawdza się w śniadaniówce, są owoce. Jabłko, gruszka, mandarynka, borówki czy winogrona, nie wymagają skomplikowanego przygotowania.

W przypadku młodszych dzieci warto wybierać owoce, które łatwo zjeść bez obierania lub krojenia. Jeśli owoc jest duży albo niewygodny do jedzenia, można pokroić go wcześniej i zapakować do niewielkiego pojemnika.

Dobrze jest również dopasować wybór do tego, co dziecko rzeczywiście lubi. Zdrowa przekąska, której maluch nie chce jeść, nie spełni swojej roli.

Warzywa – mała porcja na początek

Warzywa w śniadaniówce nie muszą oznaczać dużej sałatki. Na początek wystarczy niewielka porcja pokrojonej marchewki, papryki, ogórka czy pomidorków.

Jeśli dziecko nie przepada za surowymi warzywami, można spróbować podać je w innej formie. Warzywa mogą znaleźć się w kanapce, tortilli, placuszkach albo domowej paście.

Najważniejsze jest, żeby nie zmuszać dziecka do jedzenia konkretnego produktu. Oswajanie nowych smaków zwykle wymaga czasu.

Jak skomponować dobrą śniadaniówkę?

Najprostszy sposób to połączenie kilku różnych produktów. Kanapka + owoc + warzywo mogą stworzyć podstawę drugiego śniadania, ale nie trzeba trzymać się sztywnego schematu.

Czasami zamiast kanapki można zapakować jogurt naturalny, owsiankę, placuszki, naleśniki albo domową muffinkę. Warto również pamiętać o wodzie do picia.

Porcja powinna być dopasowana do wieku dziecka, jego apetytu oraz długości pobytu w szkole. Duża ilość jedzenia nie zawsze jest lepsza – przepełniona śniadaniówka może wręcz zniechęcać do jedzenia.

Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl