
Pierwszy dzień szkoły po wakacjach może być dla dziecka dużym przeżyciem – nawet jeśli na zewnątrz wydaje się podekscytowane. Wieczorem przed rozpoczęciem roku szkolnego rodzic powinien szczególnie uważać, by nie dokładać dziecku presji, strachu i wygórowanych oczekiwań.
"Od jutra koniec zabawy”
To zdanie może wydawać się niewinne, ale dziecko może odebrać je jako zapowiedź końca czegoś przyjemnego i początku trudnego okresu.
Lepiej nie przedstawiać powrotu do szkoły jako kary za udane wakacje. Można natomiast powiedzieć: "Jutro zaczyna się szkoła, ale damy sobie radę. Wieczorem przygotujemy wszystko, żeby rano nie trzeba było się spieszyć".
"Musisz się w tym roku bardziej starać"
Wieczór przed szkołą nie jest najlepszym momentem na przypominanie o ocenach, sprawdzianach i oczekiwaniach. Dziecko może położyć się spać z poczuciem, że od następnego dnia musi natychmiast udowodnić swoją wartość.
Rozmowę o szkolnych obowiązkach można przeprowadzić później. Przed pierwszym dniem ważniejsze jest zapewnienie dziecku poczucia bezpieczeństwa.
"Tylko nie przynieś znowu złej oceny"
Nawet jeśli rodzic chce w ten sposób zmotywować dziecko, efekt może być odwrotny. Uczeń może zacząć kojarzyć powrót do szkoły przede wszystkim z presją i możliwością rozczarowania rodzica.
Zamiast tego warto przypomnieć dziecku, że oceny nie są najważniejsze, a jeśli pojawią się trudności, można wspólnie zastanowić się nad rozwiązaniem problemu.
"Nie masz się czego bać"
To również nie zawsze jest najlepsza odpowiedź. Jeśli dziecko rzeczywiście się boi, zaprzeczanie jego emocjom może sprawić, że poczuje się niezrozumiane.
Lepsze będzie spokojne uznanie jego uczuć: "Widzę, że trochę się martwisz. Chcesz mi powiedzieć, co najbardziej cię niepokoi? Razem znajdziemy rozwiązanie".
"Musisz być grzeczny w szkole"
Oczywiście dziecko powinno znać zasady obowiązujące w szkole. Jednak wieczór przed rozpoczęciem roku nie musi zamieniać się w długą listę zakazów i ostrzeżeń.
Zamiast mówić wyłącznie o tym, czego dziecku nie wolno, warto przypomnieć mu podstawy: ma słuchać nauczyciela, szanować innych i powiedzieć dorosłemu, jeśli coś jest dla niego trudne.
Zobacz także
Nie wypytuj o wszystko naraz
Rodzic może być ciekawy, czy dziecko się cieszy, czy pamięta kolegów, czy boi się nowego nauczyciela i jak wyobraża sobie pierwszy dzień. Seria pytań zadawanych jedno po drugim może jednak zwiększyć napięcie.
Czasami wystarczy powiedzieć: "Jeśli chcesz o czymś porozmawiać przed jutrem, jestem tutaj". Dziecko samo może wtedy zdecydować, czy chce podzielić się swoimi obawami.
Co powiedzieć dziecku wieczorem przed szkołą?
Nie trzeba przygotowywać specjalnej przemowy. Dziecku może wystarczyć spokojny komunikat, że pierwszy dzień nie musi być idealny i że rodzic będzie dostępny, jeśli pojawi się problem.
Można powiedzieć: "Jutro zaczynasz szkołę. Jeśli będziesz się czymś martwić albo coś pójdzie inaczej, niż planowałeś, zawsze możesz mi o tym powiedzieć".
Warto też zadbać o rzeczy bardzo praktyczne: przygotować ubrania, spakować plecak i ustalić godzinę pobudki. Spokojny wieczór przed pierwszym dniem szkoły może dać dziecku więcej niż długa rozmowa o ocenach i obowiązkach.




