
Karta Dużej Rodziny przysługuje nie tylko rodzinom z małymi dziećmi. Z ulg mogą korzystać także rodzice, którzy wychowali troje lub więcej dzieci, nawet jeśli są one już dorosłe. W określonych sytuacjach senior może jednak stracić KDR, m.in. po śmierci małżonka. Nie jest to oczywistością, bo dzieje się tak dopiero w wyjątkowych sytuacjach.
Karta Dużej Rodziny także dla tych z dorosłymi dziećmi
W Polsce rodziny wielodzietne mają szereg uprawnień. Mogą m.in. pobierać różne świadczenia na dzieci, a także korzystać z ulg podatkowych. Dodatkowo rodzice, którzy mają troje dzieci lub więcej, mogą wyrobić Kartę Dużej Rodziny, która uprawnia do korzystania z różnego rodzaju ulg i zniżek, np. niższych cen biletów w komunikacji zbiorowej czy tańszych biletów do teatrów i muzeów.
Karta Dużej Rodziny jest przyznawana w zależności od sytuacji danej rodziny. Jeśli dzieci nie mają ukończonych 18 lat (albo 25, jeśli się uczą), karta ze zniżkami przysługuje zarówno rodzicom (obojgu), jak i dzieciom. W przypadku, gdy dzieci są już dorosłe, ale rodzice wychowali ich troje lub więcej, karta przysługuje tylko rodzicom. Prawo do niej jest wtedy dożywotnie. Według przepisów, jeśli jeden z małżonków umrze, KDR nadal przysługuje drugiemu małżonkowi oraz dzieciom, które są do niej uprawnione.
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej jakiś czas temu informowało, że KDR przysługuje także seniorom. Oznacza to, że resort dał możliwość skorzystania ze zniżek i ulg również pokoleniom, które wychowywały troje lub więcej dzieci w czasach np. PRL-u.
Co ważne, karta przysługuje także seniorom, którzy mieli na wychowaniu troje dzieci lub więcej, nawet jeśli nie wszystkie z nich były ich biologicznymi dziećmi. Dotyczy to np. osób, które sprawowały pieczę rodzinną, pełniły funkcję rodziny zastępczej czy wychowywały dzieci współmałżonków z poprzednich związków.
Seniorzy tracą prawo do zniżek z KDR
W przypadku seniorów, którzy otrzymują kartę po latach i mają już dorosłe dzieci, jedynym kryterium przyznania KDR jest to, że wychowywali łącznie z małżonkiem co najmniej troje dzieci. Okazuje się jednak, że niektórzy seniorzy, którym KDR przyznano na takich warunkach, tracą ją teraz decyzją gminy lub miasta i muszą zwrócić kartę do urzędu. Resort rodziny, pracy i polityki społecznej wskazał, że faktycznie takie sytuacje mają miejsce.
Jak wyjaśnia resort:
To właśnie w przypadku osób, z których para wspólnie wychowywała troje dzieci, ale każde z małżonków miało w tym gronie mniej niż troje swoich biologicznych dzieci, prawo do KDR traci się wraz ze śmiercią współmałżonka. Chodzi o fakt, że dana osoba była współmałżonkiem, a nie "rodzicem" co najmniej trojga dzieci. W takiej sytuacji prawo do KDR zostaje utracone.
Co ciekawe, po śmierci rodzica prawa do karty nie tracą dzieci, jeśli mają mniej niż 18 lat (lub mniej niż 15 lat, jeśli się uczą) lub mają orzeczenie o niepełnosprawności.
Współmałżonek, który sam nie miał trojga dzieci na wychowaniu bez drugiego małżonka, traci prawo do KDR po śmierci partnera. W drodze decyzji burmistrza, prezydenta miasta lub wójta taki senior traci prawo do KDR i jest zobowiązany do niezwłocznego zwrócenia jej do urzędu.
Zobacz także
Z jakich ulg można skorzystać w ramach KDR?
Posiadacze Karty Dużej Rodziny mogą korzystać ze zniżek i tańszych zakupów m.in.:
Źródło: infor.pl, isap.sejm.gov.pl




