
Macierzyństwo może mieć znacznie większy wpływ na zdrowie niż ojcostwo – wynika z nowego badania hiszpańskich naukowców. Kobiety częściej gorzej oceniają swój stan zdrowia, rzadziej znajdują czas na aktywność fizyczną i częściej zmagają się z pogorszeniem samopoczucia psychicznego.
Macierzyństwo zmienia życie na wielu poziomach, ale jego wpływ nie kończy się na nieprzespanych nocach czy zmianie codziennej rutyny. Najnowsze badanie pokazuje, że bycie mamą wiąże się z większym obciążeniem dla zdrowia niż ojcostwo. Kobiety częściej gorzej oceniają swoje zdrowie, rzadziej znajdują czas na aktywność fizyczną i częściej doświadczają pogorszenia samopoczucia psychicznego. W przypadku ojców podobnej zależności nie zaobserwowano.
Do takich wniosków doszli naukowcy z Uniwersytetu Kraju Basków (EHU) w Hiszpanii. Zespół przeanalizował dane z ogólnokrajowego badania zdrowia mieszkańców Hiszpanii, obejmującego ponad 17 tys. dorosłych. Wyniki opublikowano w recenzowanym czasopiśmie naukowym "Social Science & Medicine".
Macierzyństwo a zdrowie
Badacze chcieli sprawdzić, czy rodzicielstwo wpływa na zdrowie kobiet i mężczyzn w podobnym stopniu. W analizie uwzględnili m.in. samoocenę stanu zdrowia, dobrostan psychiczny, poziom aktywności fizycznej, palenie papierosów oraz spożycie alkoholu.
Okazało się, że wyraźne różnice dotyczą przede wszystkim kobiet. Matki częściej niż kobiety bez dzieci zgłaszały gorszą ocenę swojego zdrowia oraz większe trudności związane z dobrostanem psychicznym. Autorzy podkreślają, że zależność ta nie była widoczna u ojców.
Czas dla siebie staje się towarem deficytowym
Jednym z najbardziej wymownych wyników badania okazała się aktywność fizyczna. Regularne ćwiczenia deklarowało jedynie 16 proc. matek małych dzieci. Dla porównania wśród kobiet, które nie mają dzieci, odsetek ten wynosił około 30 proc.
Zdaniem autorów może to świadczyć o tym, że obowiązki związane z opieką nad dziećmi ograniczają kobietom możliwość zadbania o własne zdrowie i kondycję. To z kolei może przekładać się na gorsze samopoczucie i ogólną ocenę stanu zdrowia.
Nie każda mama doświadcza tego samego
Badanie pokazało również, że znaczenie mają liczba i wiek dzieci. Kobiety wychowujące jedno dziecko oraz matki nastolatków częściej zgłaszały objawy depresyjne.
Z kolei matki dwójki lub większej liczby małych dzieci częściej pozytywnie oceniały swój stan zdrowia niż można byłoby się spodziewać, choć jednocześnie znacznie rzadziej podejmowały regularną aktywność fizyczną. Autorzy podkreślają, że zależności te są złożone i wymagają dalszych badań.
Dlaczego ojcowie wypadają inaczej?
Co ciekawe, w przypadku mężczyzn ojcostwo nie wiązało się z istotnymi zmianami w analizowanych wskaźnikach zdrowia. Nie oznacza to oczywiście, że wychowywanie dzieci nie wiąże się dla nich z wyzwaniami. Wyniki sugerują jednak, że wpływ rodzicielstwa na zdrowie mężczyzn jest znacznie mniejszy niż u kobiet.
Zdaniem badaczy różnice mogą wynikać z nadal nierównego podziału obowiązków opiekuńczych i domowych. To kobiety częściej przejmują codzienną opiekę nad dziećmi, co ogranicza im czas na odpoczynek, aktywność fizyczną czy dbanie o własne potrzeby.
Autorzy podkreślają, że poprawa zdrowia matek nie zależy wyłącznie od indywidualnych wyborów. Równie ważne są rozwiązania społeczne i większe zaangażowanie partnerów w opiekę nad dziećmi. Ich zdaniem bardziej sprawiedliwy podział obowiązków może przynieść korzyści nie tylko kobietom, ale całym rodzinom.
Źródła: Medical Xpress, University of the Basque Country (EHU), Social Science & Medicine.
Zobacz także


