Ciało kobiet jest krytykowane po ciąży. Najbardziej uprzykrzają się najbliżsi
Ciało kobiet jest krytykowane po ciąży. Najbardziej uprzykrzają się najbliżsi Fot. Pexels

Aż 45 proc. kobiet w ciąży lub po porodzie słyszy krytyczne komentarze dotyczące swojego wyglądu – wynika z najnowszego badania SW Research przeprowadzonego na zlecenie marek Pink Mama i Pink. Najczęściej takie uwagi padają ze strony najbliższych, a ich skutki mogą odbijać się na samoocenie i zdrowiu psychicznym młodych mam.

REKLAMA

45 proc. kobiet po porodzie doświadcza krytyki swojego wyglądu

Ciąża i połóg to czas ogromnych zmian w życiu kobiety, ale – jak pokazuje najnowsze badanie SW Research przeprowadzone na zlecenie marek Pink Mama i Pink (Hydrex Diagnostics) – dla wielu mam jest to również okres nieprzyjemnych komentarzy dotyczących wyglądu.

Z badania wynika, że 45 proc. kobiet usłyszało w tym czasie krytyczne uwagi dotyczące swojego ciała. Co najbardziej zaskakuje, najczęściej nie pochodzą one od obcych osób, lecz od najbliższego otoczenia.

Najwięcej kobiet wskazało, że przykre komentarze usłyszały od rodziców – było to 14 proc. badanych. Na kolejnych miejscach znaleźli się teściowie (11,6 proc.) oraz partnerzy lub mężowie (10,4 proc.).

Uwagi padały również ze strony znajomych i współpracowników (9,8 proc.), koleżanek (8,8 proc.) czy rodzeństwa (6,6 proc.). Co ciekawe, 6,2 proc. kobiet przyznało, że krytyczne komentarze usłyszało także od lekarzy lub personelu medycznego.

Kobiety najczęściej słyszą komentarze o wadze

Najczęściej krytyka dotyczyła masy ciała. Prawie 48 proc. kobiet, które doświadczyły takich uwag, słyszało komentarze dotyczące wagi lub rozmiaru sylwetki.

Co trzecia respondentka usłyszała, że powinna szybciej schudnąć po porodzie (33,3 proc.). Równie często pojawiały się porównania do innych kobiet – "ona tak szybko wróciła do formy" – oraz komentarze dotyczące rozstępów czy cellulitu (po 31,6 proc.).

Badane mówiły także o presji szybszego powrotu do aktywności fizycznej (28,4 proc.), uwagach dotyczących ubioru (23,6 proc.) oraz wyglądu piersi (17,8 proc.).

O konsekwencjach podobnych komentarzy mówi Jan Gosztyła, psycholog i psychoterapeuta z Akademickiego Centrum Rozwoju Osobistego i Wsparcia Psychologicznego WSIiZ.

Jak podkreśla:

"Wyniki przedstawionego badania wskazują, że aż 45% kobiet doświadczyło krytycznych komentarzy dotyczących swojego wyglądu w czasie ciąży lub po porodzie. Jest to wynik niepokojący, ponieważ literatura psychologiczna jednoznacznie wskazuje, że negatywne komunikaty dotyczące wyglądu mogą obniżać samoocenę, nasilać niezadowolenie z własnego ciała, zwiększać poziom stresu oraz stanowić czynnik ryzyka wystąpienia zaburzeń nastroju, w tym depresji poporodowej".

Większość kobiet nie akceptuje w pełni zmian swojego ciała

Badanie pokazuje również, że tylko 25,4 proc. kobiet w pełni zaakceptowało zmiany zachodzące w ich ciele po ciąży.

Blisko połowa (49,6 proc.) akceptowała je jedynie częściowo. Dla 16,8 proc. kobiet był to bardzo trudny okres, a kolejne 8,2 proc. przyznało, że ich stosunek do własnego ciała zmieniał się z czasem.

Oznacza to, że aż trzy czwarte uczestniczek badania mierzyło się z mniejszym lub większym brakiem akceptacji swojego wyglądu.

Na problem społecznych oczekiwań zwraca uwagę Grzegorz Mikucki, socjolog.

Jak mówi:

"Jesteśmy istotami społecznymi i porównywanie się z innymi jest wpisane w ludzką naturę. Problem pojawia się wtedy, gdy porównania stają się miarą własnej wartości".

Ekspert przypomina również:

"Powrót do formy jest sprawą głęboko indywidualną. Nikt z zewnątrz nie powinien wyznaczać jego tempa, a kobiety nie powinny czuć presji wynikającej z porównywania się z innymi".

Dobrą wiadomością jest to, że 47,6 proc. kobiet czuło pełną akceptację ze strony partnera. Kolejne 24,8 proc. oceniło, że partner raczej wspierał je, choć zdarzały się przykre sytuacje.

Jednocześnie 18 proc. badanych przyznało, że temat wyglądu w ogóle nie był poruszany w związku, a 7,2 proc. kobiet określiło reakcje partnera jako raniące.

Na wyniki badania zwraca uwagę również Beata Bożek z Hydrex Diagnostics. Jak podkreśla, kobiety, które czują się oceniane po porodzie, rzadziej korzystają z pomocy specjalistów i rzadziej mówią o swoich potrzebach.

Dlatego – jak zaznacza – edukacja powinna obejmować nie tylko przyszłe mamy, ale także partnerów, rodziny i personel medyczny.

Źródło: Badanie SW Research przeprowadzone na zlecenie marek Pink Mama i Pink (Hydrex Diagnostics).

Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl