
Czy sztuczna inteligencja może pomagać w wychowywaniu dzieci? Dr Nici Sweaney z Sydney przekonuje, że dzięki ChatGPT odzyskała czas dla rodziny, ograniczyła codzienny stres i lepiej wspiera swoje dzieci. Jednocześnie podkreśla, że korzystanie z AI wymaga od rodziców dużej ostrożności.
ChatGPT może pomóc w codziennym życiu rodziny
Dr Nici Sweaney z Sydney od lat zajmuje się sztuczną inteligencją. W rozmowie z portalem news.com.au przyznała, że ChatGPT stał się dla niej czymś w rodzaju dodatkowego wsparcia w codziennym życiu.
Jak sama powiedziała: "Tak naprawdę mam ChatGPT jako nianię".
Matka czwórki dzieci w wieku od 5 do 12 lat przekonuje, że dzięki AI pracuje mniej i może poświęcać rodzinie znacznie więcej uwagi.
"Jeśli wykorzystasz to dobrze, zyskasz czas, przestrzeń, energię i więcej miłości" – wyjaśniła.
Dodała: "Pracuję mniej niż 25 godzin tygodniowo, ponieważ dużo korzystam ze sztucznej inteligencji, co czyni mnie lepszym rodzicem".
AI pomaga planować posiłki i pilnować budżetu
Jednym z najczęstszych zastosowań ChatGPT w domu Sweaney jest organizacja codziennych obowiązków. Sztuczna inteligencja przygotowuje jadłospisy, tworzy przepisy oraz listy zakupów.
Jak opowiada matka, taki system działa już od ponad czterech miesięcy i pomaga kontrolować wydatki.
"Używamy go do planowania wszystkich naszych posiłków, a także do zapisywania przepisów i list zakupów, dzięki czemu możemy trzymać się budżetu".
Wirtualny korepetytor do matematyki
ChatGPT pomaga także dzieciom w nauce. Jedna z córek miała trudności z matematyką, dlatego Sweaney stworzyła dla niej specjalny system nauki.
"Zaproponowałam, żeby ChatGPT był jej codziennym korepetytorem i zadawał jej pytania, których poziom trudności wzrastał w zależności od tego, jak na nie odpowiadała" – powiedziała.
Według matki, efekty pojawiły się po roku regularnej pracy.
"Kiedyś była na poziomie, który pozwalał jej dążyć do osiągnięcia tego celu, a teraz, w ciągu roku od ukończenia tego systemu, osiągnęła spójny poziom w całej matematyce".
Pomoc w rozmowach o emocjach
Sztuczna inteligencja wspiera także starszą córkę w trudniejszych momentach. Zamiast od razu rozmawiać z mamą o problemach z rówieśnikami, nastolatka najpierw opisuje swoje emocje ChatGPT.
Dopiero później Sweaney wraca do tej rozmowy i wspólnie z córką omawia najważniejsze kwestie. Jak przyznaje:
"Uważam, że ona przekazuje narzędziu znacznie więcej informacji, niż jest w stanie powiedzieć mi".
W jednej z rozmów ChatGPT odpowiedział dziewczynce:
"Nie jest twoją odpowiedzialnością rozwiązywanie dramatów innych, masz prawo się od nich odciąć".
Każde dziecko ma inne potrzeby
Według Sweaney system został przygotowany tak, aby rozpoznawał każde z czwórki dzieci i dostosowywał sposób rozmowy do ich wieku oraz charakteru. Korzysta z tego zwłaszcza podczas rozmów głosowych i wideo.
Jak opisuje:
"Zna każde dziecko, wie, jak z nim rozmawiać i cieszy się, gdy robią coś dobrze. Może z nimi grać w różne gry. Słucha, co do niego mówią i odpowiada w czasie rzeczywistym".
Mimo wielu zalet Sweaney podkreśla, że dzieci nie powinny korzystać z AI bez odpowiedniego przygotowania. Sama tworzy zestaw szczegółowych instrukcji określających sposób działania ChatGPT.
"Zawsze, gdy przygotowuję go do interakcji z moimi dziećmi, podaję mu wyraźne wytyczne dotyczące wieku, sposobu zachowania i tego, w co nie należy się angażować" – wyjaśniła.
Szczególnie ostrożnie podchodzi do tematów takich jak depresja, lęk czy wizerunek ciała. W takich sytuacjach AI ma kierować dziecko do rodzica, a nie próbować samodzielnie prowadzić rozmowę.
Zobacz także
Źródło: nypost.com


