dziecko odnoszące sukces
Wyniki tych badań pokazują, że prawdziwy sukces trzeba sobie zapracować. pexel.com

Przez niemal 90 lat naukowcy z Uniwersytetu Harvarda śledzili losy setek osób, próbując odpowiedzieć na pytanie, co naprawdę decyduje o szczęściu i powodzeniu w dorosłym życiu. Choć badanie nie sprowadza sukcesu do jednego czynnika, psychologowie od lat zwracają uwagę na coś, co wielu rodziców zaczyna dziś pomijać – codzienne obowiązki domowe.

REKLAMA

Większość rodziców chce dla swoich dzieci jak najlepiej. Zapisujemy je na dodatkowy angielski, treningi, zajęcia z robotyki, korepetycje i kursy przygotowujące do egzaminów. Wierzymy, że to właśnie dobre oceny, wysokie wyniki i kolejne osiągnięcia otworzą im drzwi do udanej przyszłości.

Coraz więcej badań pokazuje jednak, że sukces w dorosłym życiu zależy również od kompetencji, których nie da się zmierzyć szkolnym sprawdzianem.

Najdłuższe badanie nad ludzkim życiem

Jednym z najbardziej znanych projektów naukowych poświęconych rozwojowi człowieka jest Grant Study, będące częścią Harvard Study of Adult Development. Badanie rozpoczęło się w 1938 roku i do dziś pozostaje jednym z najdłużej prowadzonych badań podłużnych na świecie.

Naukowcy przez dziesięciolecia obserwowali życie uczestników, analizując ich relacje rodzinne, zdrowie, karierę zawodową, sposób radzenia sobie z trudnościami oraz codzienne nawyki. Celem było znalezienie odpowiedzi na pytanie, co sprawia, że jedni ludzie prowadzą szczęśliwe, satysfakcjonujące życie, a inni mimo sukcesów zawodowych nie odczuwają spełnienia.

Choć w mediach społecznościowych często można znaleźć informacje, że badanie dowiodło, iż o sukcesie decydują przede wszystkim obowiązki domowe, rzeczywistość jest bardziej złożona. Grant Study nie wskazało jednego czynnika gwarantującego powodzenie. Pokazało jednak, jak ogromne znaczenie mają doświadczenia wyniesione z domu, odpowiedzialność, relacje z bliskimi i umiejętności społeczne.

Dlaczego obowiązki domowe mają znaczenie?

Temat obowiązków domowych od lat pojawia się również w pracach psychologów rozwojowych. Ich zdaniem dzieci, które od najmłodszych lat pomagają w codziennym funkcjonowaniu domu, uczą się znacznie więcej niż tylko sprzątania czy wynoszenia śmieci.

Przede wszystkim zaczynają rozumieć, że dom jest wspólną przestrzenią i każdy członek rodziny ma w nim swoją rolę. To buduje poczucie odpowiedzialności i sprawczości.

Kiedy dziecko nakrywa do stołu, pomaga rozpakować zakupy czy podlewa kwiaty, nie wykonuje tylko kolejnego zadania z listy. Ćwiczy wytrwałość, planowanie i konsekwencję, a także przekonuje się, że jego działania mają realny wpływ na innych.

To umiejętność, której trudno nauczyć się w szkole

Psychologowie zwracają uwagę, że obowiązki domowe rozwijają coś jeszcze – inicjatywę. Dziecko zaczyna dostrzegać, że niektóre rzeczy po prostu trzeba zrobić, nawet jeśli nikt o to nie poprosił. Widzi pełny kosz na śmieci i wynosi go. Zauważa brudne naczynia i odkłada je do zmywarki. Nie dlatego, że dostało polecenie, ale dlatego, że rozumie, jak funkcjonuje wspólnota.

To właśnie taka postawa jest później ceniona również przez pracodawców. W wielu zawodach liczy się nie tylko wiedza, ale także samodzielność, odpowiedzialność, umiejętność współpracy i wychodzenia z inicjatywą.

Czy współczesne dzieci mają na to czas?

Problem w tym, że współczesne dzieci coraz częściej żyją według napiętego harmonogramu. Po szkole jadą na trening, potem na zajęcia językowe, odrabiają lekcje i przygotowują się do kolejnych sprawdzianów. W wielu rodzinach łatwiej jest samemu opróżnić zmywarkę czy posprzątać pokój dziecka, niż czekać, aż zrobi to ono.

Rodzice robią to z troski. Chcą oszczędzić dzieciom obowiązków i dać im więcej czasu na naukę oraz rozwijanie pasji. Eksperci podkreślają jednak, że w ten sposób nieświadomie odbieramy im okazję do zdobywania kompetencji, których nie zastąpi żadna dodatkowa lekcja.

Jakie obowiązki warto powierzać dziecku?

Nie chodzi o to, by kilkulatek przejął prowadzenie domu. Znacznie ważniejsza jest regularność niż skala zadań. Już najmłodsze dzieci mogą odkładać zabawki na miejsce, pomagać nakrywać do stołu czy wkładać ubrania do kosza na pranie. Starsze poradzą sobie z przygotowaniem prostego śniadania, wyprowadzeniem psa, odkurzaniem czy wynoszeniem śmieci. Najważniejsze, by obowiązki były traktowane jako naturalny element życia rodzinnego, a nie kara za niewłaściwe zachowanie.

Sukces zaczyna się znacznie wcześniej niż pierwsza praca

Badania nie dają prostych recept na wychowanie szczęśliwego i odnoszącego sukcesy człowieka. Pokazują jednak, że kompetencje takie jak odpowiedzialność, samodzielność, współpraca czy wytrwałość budują się każdego dnia – często podczas zwykłych, domowych czynności.

Oceny, talent i inteligencja nie są oczywiście bez znaczenie. Nie są jednak jedynymi elementami, które przygotowują dziecko do dorosłego życia. Równie ważne jest to, czy nauczy się zauważać potrzeby innych, brać odpowiedzialność za wspólną przestrzeń i rozumieć, że każdy ma swój udział w codziennym funkcjonowaniu rodziny.