mała dziewczynka
2-latka usiadła na chodniku i wtedy nadjechało auto. Sekundy grozy w Małym Łęcku. fot. Pixabay.com

W Małym Łęcku w województwie warmińsko-mazurskim doszło do groźnego zdarzenia z udziałem 2-letniej dziewczynki. Dziecko zostało potrącone przez samochód podczas cofania z posesji i doznało urazu. Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

REKLAMA

2-latka potrącona przez cofający samochód

Do zdarzenia doszło w miejscowości Mały Łęck w województwie warmińsko-mazurskim. Na miejsce skierowano policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Działdowie, którzy zajęli się wyjaśnianiem okoliczności wypadku.

Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy do zdarzenia doszło w pobliżu jednej z prywatnych posesji.

Jak ustalili policjanci, 2-letnia dziewczynka spacerowała chodnikiem razem ze swoją mamą. W pewnym momencie dziecku spadła z głowy czapeczka.

Maluch usiadł na chodniku w pobliżu bramy wjazdowej do posesji. W tym samym czasie z podjazdu wyjeżdżał samochodem marki Hyundai 44-letni mężczyzna.

Podczas cofania kierowca uderzył tyłem pojazdu w dziecko. Samochód przejechał po rączkach dziewczynki.

Na miejsce przyleciał śmigłowiec LPR

Po wypadku natychmiast rozpoczęto akcję ratunkową. Wezwano zespół ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Dziewczynka była przytomna, ale z powodu urazu dłoni została przetransportowana do szpitala w Olsztynie. Na szczęście lekarze przekazali, że jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Policjanci sprawdzili stan trzeźwości osób uczestniczących w zdarzeniu. Badanie wykazało, że zarówno 44-letni kierowca, jak i mama dziewczynki byli trzeźwi.

Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Działdowie nadal wyjaśniają dokładny przebieg zdarzenia i ustalają, dlaczego doszło do potrącenia dziecka.

Kierowca przed ruszeniem powinien dokładnie upewnić się, że w bezpośrednim otoczeniu pojazdu nie znajduje się żadna osoba ani przeszkoda.

W przypadku cofania konieczne jest zachowanie maksymalnej uwagi, sprawdzenie przestrzeni wokół samochodu oraz przewidywanie sytuacji, w których coś lub ktoś może nagle znaleźć się w martwym polu widzenia. Kilka sekund poświęconych na dokładne rozejrzenie się wokół pojazdu może zapobiec tragedii.

Źródło: o2.pl

Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl