dłoń dziecka
Matka i dwoje dzieci zdołali się wydostać. Dramat rozegrał się już po przyjeździe strażaków. fot. Pixabay.com

Do tragicznego pożaru doszło w czwartek rano w miejscowości Czarna Woda w województwie pomorskim. Jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej z budynku wydostały się trzy osoby, jednak w środku mogło znajdować się dziecko. Podczas przeszukiwania domu strażacy odnaleźli ciało siedmioletniej dziewczynki.

REKLAMA

Ogień pojawił się rano

Pożar domu jednorodzinnego w Czarnej Wodzie w powiecie starogardzkim został zgłoszony w czwartek rano, około godziny 8:00. Na miejsce natychmiast skierowano straż pożarną oraz inne służby ratunkowe.

Już pierwsze informacje wskazywały, że sytuacja jest bardzo poważna. Istniało bowiem podejrzenie, że w budynku może znajdować się dziecko.

Rodzina opuściła dom przed przyjazdem strażaków

Gdy służby dotarły na miejsce, okazało się, że płomienie objęły już cały budynek. Jeszcze przed przyjazdem strażaków z domu ewakuowały się trzy osoby.

Była to matka oraz dwoje dzieci w wieku siedmiu i dziewięciu lat. Informacje napływające z miejsca zdarzenia wskazywały jednak, że wewnątrz może znajdować się jeszcze jedno dziecko.

Tragiczne odkrycie podczas przeszukiwania budynku

Strażacy równocześnie prowadzili akcję gaśniczą i przeszukiwanie pomieszczeń. Ratownicy starali się jak najszybciej dotrzeć do wszystkich części domu.

Niestety, wewnątrz budynku odnaleziono ciało siedmioletniej dziewczynki. To tragiczne odkrycie zakończyło nadzieje na szczęśliwy finał akcji ratunkowej.

Skala pożaru wymagała zaangażowania dużych sił ratowniczych. W działaniach brało udział 12 zastępów straży pożarnej. Po ugaszeniu ognia służby kontynuowały działania na miejscu zdarzenia. Ich zadaniem było zabezpieczenie terenu oraz ustalenie okoliczności wybuchu pożaru.

Na obecnym etapie nie podano informacji dotyczących przyczyn pojawienia się ognia. Wyjaśnieniem wszystkich okoliczności zajmą się odpowiednie służby.

W najbliższych dniach śledczy będą analizować przebieg zdarzenia i sprawdzać, jak doszło do tragedii, która wstrząsnęła lokalną społecznością.

Źródło: wiadomosci.wp.pl

Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl