balkon w bloku
Chwila grozy w Krakowie. Dziecko zaklinowało się na balkonie. fot. Pexels.com

W Krakowie doszło do niebezpiecznego zdarzenia, w którym małe dziecko utknęło głową między szczebelkami balustrady balkonu na trzecim piętrze. Na miejsce wezwano straż pożarną i policję, ponieważ rodzina nie była w stanie samodzielnie uwolnić dziecka. Akcja ratunkowa zakończyła się szczęśliwie.

REKLAMA

Dziecko utknęło na balkonie w Krakowie. Szybka akcja służb

Do zdarzenia doszło 18 czerwca w Krakowie przy ul. Łobzowskiej. Na trzecim piętrze budynku małe dziecko włożyło głowę między szczebelki balustrady balkonu i utknęło. Sytuacja wyglądała groźnie, dlatego na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe.

Rodzina dziecka próbowała samodzielnie uwolnić malucha, jednak bez skutku. W związku z ryzykiem i trudną sytuacją, konieczna była interwencja profesjonalnych służb.

Na miejscu pojawiły się zastępy straży pożarnej oraz policja. Strażacy szybko przystąpili do działania i uwolnili dziecko z przestrzeni między elementami balustrady. Akcja przebiegła bardzo sprawnie i bez komplikacji.

Jak potwierdziła Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie, dziecko nie odniosło żadnych obrażeń.

Po zakończeniu akcji służby poinformowały, że sytuacja została opanowana. Dziecko jest całe i zdrowe.

Trzeba mieć oczy dookoła głowy

Takie sytuacje pokazują, jak ważna jest stała uwaga dorosłych wobec małych dzieci, szczególnie w miejscach potencjalnie niebezpiecznych. Balkon, nawet jeśli wydaje się bezpieczny, może stwarzać realne zagrożenie: dziecko może wspiąć się na krzesło, donicę lub inny przedmiot i wpaść na pomysł wychylenia się lub wspinania, co może skończyć się upadkiem z wysokości. Równie niebezpieczne są szczeliny w balustradach, w które dziecko może włożyć głowę lub kończyny i utknąć, tak jak w opisanej sytuacji.

Dlatego tak ważne jest, aby balkon był zawsze odpowiednio zabezpieczony: nie należy zostawiać na nim mebli, po których dziecko mogłoby się wspiąć, nie trzymać luźnych przedmiotów, które mogą służyć jako "stopień", oraz stale nadzorować dziecko, gdy przebywa w pobliżu otwartych przestrzeni. Warto również rozważyć dodatkowe zabezpieczenia balustrad, jeśli ich konstrukcja nie jest w pełni dostosowana do małych dzieci.

Nawet chwila nieuwagi może prowadzić do poważnego wypadku, dlatego czujność dorosłych w takich miejscach jest podstawą.

Źródło: wiadomosci.wp.pl

Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl