dzik w lesie
Coraz więcej dzików między blokami. Po tym zdarzeniu miasto natychmiast zwołało sztab kryzysowy. fot. Pexels.com

Niebezpieczne zdarzenie na krakowskich Klinach zakończyło się hospitalizacją 13-miesięcznej dziewczynki. Locha przemieszczająca się z młodymi przewróciła wózek prowadzony przez matkę, a dziecko uderzyło głową o chodnik. Po incydencie władze Krakowa zwołały sztab kryzysowy, który ma zająć się problemem rosnącej liczby dzików w mieście.

REKLAMA

Dzik przewrócił wózek z dzieckiem

Do groźnego zdarzenia doszło na osiedlu Kliny w południowej części Krakowa. Kobieta spacerowała z 13-miesięczną córką, gdy na ich drodze pojawiła się locha z młodymi.

Według informacji przekazanych przez służby, zwierzę przewróciło wózek. Dziewczynka wypadła z niego i uderzyła głową o chodnik. Na miejsce szybko wezwano pomoc.

Po zdarzeniu 13-miesięczna dziewczynka została przewieziona do szpitala. Lekarze stwierdzili obrażenia głowy, jednak najważniejsza informacja jest taka, że jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Rodzina przeżyła ogromny stres, a całe zdarzenie wywołało duże poruszenie wśród mieszkańców osiedla. Wielu z nich zwraca uwagę, że dziki coraz częściej pojawiają się w pobliżu bloków i terenów spacerowych.

Kraków reaguje po incydencie

Po czwartkowym zdarzeniu krakowski magistrat zdecydował o zwołaniu miejskiego zespołu zarządzania kryzysowego. Spotkanie zaplanowano na piątek.

Podczas narady przedstawiciele miasta, służb miejskich, weterynarze oraz osoby odpowiedzialne za odławianie zwierząt, mają omówić problem zwiększonej aktywności dzików na osiedlu Kliny. Celem jest wypracowanie rozwiązań, które poprawią bezpieczeństwo mieszkańców.

Eksperci od lat podkreślają, że szczególnie ostrożnie należy zachowywać się w pobliżu loch prowadzących młode. Samice dzików bardzo silnie chronią swoje potomstwo i mogą reagować agresją, gdy uznają człowieka za zagrożenie.

Właśnie dlatego przypadkowe znalezienie się zbyt blisko warchlaków może doprowadzić do niebezpiecznych sytuacji. Nawet jeśli zwierzę nie planuje ataku, gwałtowna reakcja obronna może skończyć się tragicznie.

Urzędnicy przypominają, że podczas spotkania z dzikiem należy przede wszystkim zachować spokój. Nie powinno się wykonywać gwałtownych ruchów, podchodzić do zwierzęcia ani próbować go przepędzać.

Ważne jest również prowadzenie psów na smyczy. Zwierzęta domowe mogą sprowokować dzika do agresywnego zachowania, szczególnie jeśli w pobliżu znajdują się młode.

W Krakowie może żyć nawet 1,5 tysiąca dzików

Problem obecności dzików w mieście nie jest nowy. Według wcześniejszych szacunków na terenie Krakowa może przebywać od około 1 tysiąca do nawet 1,5 tysiąca tych zwierząt.

Ich obecność coraz częściej zauważana jest nie tylko na obrzeżach miasta, ale również na osiedlach mieszkaniowych. To sprawia, że ryzyko przypadkowych spotkań z ludźmi stale rośnie.

Źródło: krakow.tvp.pl

Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl