kurczak z ryżem
Polski dziennikarz chciał coś zjeść podczas Mundialu. Gdy zobaczył kwotę na paragonie, zdębiał. fot. Twitter / Tomek Moczerniuk

Mistrzostwa Świata 2026 dostarczają emocji nie tylko na murawie, ale także przy stadionowych stoiskach gastronomicznych. Polski dziennikarz Tomasz Moczerniuk pokazał w mediach społecznościowych rachunek za skromny posiłek, który zamówił na Mundialu. Paragon wywołał dyskusję o cenach podczas największej piłkarskiej imprezy świata.

REKLAMA

Stadionowy obiad droższy niż niejeden rodzinny posiłek

W czasie Mundialu kibice są gotowi zapłacić sporo za bilety, noclegi czy transport. Okazuje się jednak, że niemałym wydatkiem może być również zwykły posiłek kupiony na stadionie.

Przekonał się o tym Tomasz Moczerniuk z "Przeglądu Sportowego", który opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie swojego rachunku. Na tacy znalazła się niewielka porcja kurczaka z ryżem, kawałek grillowanej cukinii oraz butelka wody.

Największe emocje wzbudziła jednak cena zestawu.

Dziennikarz napisał:

"Paragon grozy FIFA. Za taki oto skromniutki posiłek i butelkę wody zapłaciłem 35$. Pani w kasie pyta: 'Czy wiesz, że ten zestaw ryż i kurczak kosztuje 30$? Uprzedzam, bo nie chcę żebyś się na mnie zdenerwował'".

Jak wynika z opublikowanego rachunku, sam kurczak z ryżem kosztował 30,95 dolara. Po doliczeniu wody i podatku końcowa kwota wyniosła 35,25 dolara. Według aktualnego kursu to około 129 zł.

Moczerniuk pokazał również zdjęcie stadionowego menu. Wynika z niego, że większość dostępnych dań kosztuje od kilku do kilkudziesięciu dolarów. Wśród najdroższych pozycji znalazł się właśnie zestaw z kurczakiem i ryżem. Dla wielu kibiców szczególnie zaskakująca okazała się nie tylko cena, ale także wielkość porcji. Na zdjęciach widać bowiem raczej skromny posiłek niż obiad, który kosztuje równowartość ponad stu złotych.

logo
posiłek na Mundialu fot. Twitter / Tomek Moczerniuk

Internauci nie kryli zdziwienia

Wpis szybko zdobył popularność w sieci. W komentarzach pojawiły się setki opinii dotyczących zarówno cen, jak i jakości stadionowego jedzenia.

Część internautów zwracała uwagę, że podobny posiłek można kupić poza stadionem za ułamek tej kwoty. Inni podkreślali, że podczas wielkich imprez sportowych wysokie ceny są już niemal normą.

Wielu kibiców planujących wyjazd na mecze skupia się przede wszystkim na cenach wejściówek czy zakwaterowania. Tymczasem wydatki na miejscu mogą znacząco podnieść całkowity koszt wyjazdu.

Jedzenie, napoje czy pamiątki kupowane na stadionach, często kosztują znacznie więcej niż poza obiektami sportowymi. Mundialowe emocje potrafią być naprawdę kosztowne.

Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl