
Wiele rodzin planujących wyjazdy i aktywności na świeżym powietrzu podczas Bożego Ciała, może czekać rozczarowanie. Najnowsze prognozy wskazują na burze, intensywne opady deszczu, lokalne gradobicia i silniejszy wiatr w wielu regionach Polski. Co więcej, niespokojna aura może utrzymać się nie tylko w świąteczny czwartek, ale przez cały długi weekend.
Boże Ciało pod znakiem deszczu i burz
Początek czerwca przynosi bardzo zmienną pogodę. Już na starcie miesiąca mieszkańcy wielu regionów kraju muszą liczyć się z opadami deszczu, burzami i porywistym wiatrem.
Według prognoz przygotowanych przez IMGW, również Boże Ciało nie zapowiada się spokojnie.
Synoptycy podkreślają: "Coraz więcej wskazuje na to, że tegoroczne Boże Ciało może upłynąć pod znakiem bardzo dynamicznej pogody".
Eksperci przewidują, że do Polski napłynie ciepłe i wilgotne powietrze. To właśnie ono ma sprzyjać rozwojowi silnych komórek burzowych.
Jak informuje IMGW, taki układ atmosferyczny "może stworzyć warunki sprzyjające rozwojowi silnych burz i intensywnych opadów". Największe ryzyko wystąpienia niebezpiecznych zjawisk dotyczy przede wszystkim wschodniej części kraju.
Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej tradycyjnie gromadzi tysiące wiernych uczestniczących w procesjach ulicami miast i miejscowości. Tym razem pogoda może utrudnić świętowanie. W wielu miejscach prognozowane są przelotne opady deszczu, a lokalnie także burze z gradem. Porywy wiatru podczas najsilniejszych zjawisk mogą osiągać około 60 km/h.
Będzie ciepło, a miejscami nawet bardzo gorąco
Mimo deszczowej aury temperatury pozostaną wysokie. W zachodniej i centralnej Polsce termometry mogą pokazać od 22 do 26 stopni Celsjusza.
Najchłodniej będzie w rejonach podgórskich Karpat, gdzie temperatura może zatrzymać się na poziomie około 16 stopni. W kolejnych dniach miejscami możliwe są wartości zbliżone nawet do 30 stopni Celsjusza. Według meteorologów najbardziej wymagająca sytuacja może pojawić się po samym Bożym Ciele.
Synoptycy ostrzegają: "Najbardziej dynamiczna sytuacja może rozwinąć się między piątkiem a poniedziałkiem".
Oznacza to możliwość częstych burz, intensywnych opadów oraz lokalnych gradobić w wielu częściach kraju.
Gdzie pogoda będzie najgorsza?
W piątek największe ryzyko burz przewidywane jest na wschodzie i północy Polski. Z czasem strefa niebezpiecznych zjawisk może objąć również centrum oraz południe kraju.
Sobota ma być szczególnie niespokojna. Burze mogą pojawiać się niemal wszędzie, z wyjątkiem części północno-zachodniej Polski. W niedzielę najaktywniejsze zjawiska powinny przesunąć się bardziej na południowy wschód.
Długi weekend to tradycyjnie czas wyjazdów, spacerów i rodzinnych spotkań na świeżym powietrzu. W tym roku planując aktywności, warto jednak regularnie sprawdzać aktualne komunikaty pogodowe.
Choć wysokie temperatury będą zachęcać do przebywania poza domem, połączenie upału, dużej wilgotności i burz może sprawić, że warunki pogodowe będą zmieniały się bardzo szybko nawet w ciągu kilku godzin.
Zobacz także
Źródło: wydarzenia.interia.pl


