
Dzisiejsze nastolatki żyją pod presją właściwie przez całą dobę. Szkoła, social media, oczekiwania rodziców i ciągłe porównywanie się z innymi sprawiają, że wielu młodych ludzi funkcjonuje w permanentnym napięciu. Eksperci alarmują, że to już coś więcej niż zwykły stres przed klasówką.
Jeszcze kilka lat temu stres nastolatków kojarzył się głównie ze sprawdzianem, pierwszą miłością albo odpowiedzią przy tablicy. Dziś psychologowie mówią o czymś znacznie poważniejszym. Presja, z którą mierzą się młodzi ludzie, nie kończy się po wyjściu ze szkoły. Jest z nimi właściwie cały czas – także wieczorem, w łóżku, podczas scrollowania telefonu.
Silne emocje odczuwane bez przerwy
Jak wynika z badań przywoływanych przez Fundację Cześć Ciało, aż 89 proc. nastolatków regularnie odczuwa silne napięcie związane ze szkołą, oczekiwaniami i porównywaniem się z innymi, szczególnie w mediach społecznościowych. To nie jest już zwykłe stresowanie się szkołą.
– Presja, którą odczuwają dziś nastolatkowie, to nie jest zwykłe zdenerwowanie przed klasówką. To głęboko zakorzenione przekonanie, że trzeba być kimś innym, kimś lepszym, żeby zasługiwać na akceptację. Widzę to codziennie w pracy z młodymi ludźmi. To wymaga od nas, dorosłych, zupełnie innego języka i podejścia – mówi dr Joanna Gutral, psycholożka i współautorka e-booka "Pokonaj presję!".
Eksperci zwracają uwagę, że dzisiejsze dzieci i nastolatki dorastają w rzeczywistości, której wcześniejsze pokolenia po prostu nie znały. Kiedyś presja kończyła się często po wyjściu ze szkoły. Dziś media społecznościowe działają przez całą dobę.
Oceny, wygląd, liczba znajomych, sukcesy innych ludzi, idealne zdjęcia i komentarze w internecie – to wszystko tworzy nieustanne poczucie porównywania się.
Młody człowiek dopiero uczy się wtedy, kim właściwie jest
Psychologowie podkreślają też, że wielu dorosłych nie dostrzega problemu, bo nastolatki bardzo często nie mówią otwarcie o swoich emocjach. Potrafią dobrze funkcjonować w szkole, uśmiechać się, spotykać ze znajomymi, a jednocześnie wewnętrznie przeżywać ogromne napięcie. Coraz częściej mówi się też o perfekcjonizmie, który z zewnątrz wygląda jak ambicja, ale w rzeczywistości bywa mechanizmem radzenia sobie z lękiem i presją.
To właśnie dzieci, które panicznie boją się porażki, odkładają zadania do ostatniej chwili albo nawet po bardzo dobrej ocenie powtarzają, że "mogło być lepiej".
Rodzice nie potrafią rozmawiać o tym z dziećmi
Według ekspertów problem pogłębia jeszcze coś innego – brak rozmowy. Fundacja podaje, że ponad połowa rodziców poświęca na rozmowy z dziećmi o ważnych sprawach zaledwie kilka minut dziennie. Nie zawsze wynika to z braku zainteresowania. Często dorośli po prostu nie wiedzą, jak zacząć taki temat i jak rozmawiać z młodym człowiekiem, który zamyka się w sobie.
– Potrzebny jest most między światem młodych a dorosłych – mówi Olga Kwiecińska.
Dorośli powinni się dokształcać w tym temacie. Pomocne mogą być np. bezpłatne e-booki dotyczących emocji, presji i zdrowia psychicznego młodych ludzi. Pierwszy z nich "Pokonaj presję!" powstał we współpracy z psycholożką dr Joanną Gutral. Kolejne mają dotyczyć m.in. relacji, lęku i stresu. Twórcy podkreślają jednak, że najważniejsze nie są same poradniki, ale to, żeby stały się początkiem rozmowy.
Według danych fundacji ponad 80 proc. młodych ludzi regularnie czuje się samotnych, a zaledwie 20 proc. wie, gdzie szukać wsparcia w trudnych momentach. Być może właśnie to jest dziś największym problemem współczesnych nastolatków – nie to, że przeżywają stres, ale że bardzo często zostają z nim całkiem sami.
Źródło: Fundacja Cześć Ciało
Zobacz także


