dziecko jedzie rowerem przez błoto i kałużę
Zabawa patykami, kamieniami i w błocie wspiera rozwój mózgu dziecka. fot. Jess Zoerb/Unsplash

Czy dzieci naprawdę potrzebują coraz większej liczby drogich zabawek i ciągle organizowanego czasu? Psycholożka dziecięca pokazuje, że największą wartość dla rozwoju mózgu mają proste, analogowe zabawy znane sprzed lat. Badania potwierdzają, że patyki, piasek i swobodna zabawa wspierają kreatywność, emocje i kompetencje społeczne dzieci.

REKLAMA

Powinniśmy wrócić do prostych metod w wychowaniu

Żyjemy w świecie, w którym wychowanie dzieci naprawdę nie jest najłatwiejszym zadaniem. Wiem, co mówię, bo jestem matką dwójki chłopców. Dziś informacje o tym, co dobrze i źle wpływa na wychowanie dzieci, są na wyciągnięcie ręki każdego rodzica. Wystarczy sięgnąć po smartfona, by znaleźć mnóstwo rzetelnej wiedzy od psychologów i innych specjalistów.

Mamy dostęp do badań, analiz i opinii ekspertów. Wiemy już, jak bardzo szkodliwy dla zdrowia fizycznego i psychicznego jest nadmierny kontakt z ekranami, jak dbać o emocje dzieci i wzmacniać ich odporność psychiczną. Wciąż uczymy się też, by nie powielać schematów wychowania naszych rodziców, bo wiele przekonań sprzed 30-40 lat – jak się dziś okazuje – bywa szkodliwych dla rozwoju dzieci.

Są jednak pewne elementy tego "dawnego" wychowania, które były naprawdę genialne i doskonale wspierały rozwój najmłodszych, a mam wrażenie, że wciąż mówi się o tym za mało. Prawda jest taka, że im prościej i mniej skomplikowanie, tym często lepiej. Dotyczy to przede wszystkim zabawy – tej aktywności, która dla dzieci jest głównym źródłem nauki, wiedzy i rozwoju.

Dzieci poprzez zabawę uczą się, jak funkcjonuje świat, a dzięki doświadczaniu łatwiej przyswajają wiedzę. W kwestii zabawy jest jeszcze jedna rzecz, która bardzo pozytywnie wpływa na rozwój – mianowicie to, czym i jak dzieci się bawią.

Psycholożka dziecięca Iwona Cyris na swoim instagramowym koncie udostępniła nagranie, na którym pokazała grupkę dzieci bawiących się nad morzem. Dzieci miały jedynie wiaderka, do których nabierały wodę i sypały piach, ale ich uwaga była całkowicie pochłonięta zabawą. Wszystkie grzebały rękami w piasku, bawiły się kamieniami, patykami i wszystkim tym, co znalazły na plaży. Pod nagraniem napisała:

"Na tym filmiku dzieje się coś bardzo ważnego z perspektywy rozwoju dziecka. Dzieci nie dostały gotowej zabawki. Nie miały instrukcji. Nikt nie powiedział im, co mają robić. Znalazły przedmioty i uruchomiły swoją kreatywność. One negocjują. Kombinują. Testują pomysły. Współpracują. Kłócą się. Szukają rozwiązania. Uczą się, jak działa świat i inni ludzie. To jest prawdziwy trening dla mózgu dziecka".

Proste zabawy prowadzą do rozwoju

Dzisiejsi rodzice mają ogromną wiedzę i przez to czasami przesadzamy – chcemy na każdym kroku organizować dziecku czas, dbać o jego komfort i usuwać mu wszystkie kłody spod nóg. Tymczasem dzieci najlepiej rozwijają się wtedy, gdy czasami czują dyskomfort, muszą kombinować i samodzielnie szukać sposobów na zabawę. Właśnie w ten sposób ćwiczą kreatywność i wyobraźnię, a także uczą się kompromisów i współpracy z innymi.

Co ważne, potwierdzają to również badania naukowe. Specjaliści od lat podkreślają, że swobodna, analogowa zabawa – taka jak budowanie z patyków, zabawy w piasku, wymyślanie własnych scenariuszy czy gry podwórkowe znane sprzed lat 2000 – bardzo korzystnie wpływa na rozwój dzieci.

Badania opublikowane przez American Academy of Pediatrics wskazują, że niestrukturyzowana zabawa wspiera rozwój funkcji wykonawczych, kompetencji społecznych, odporności psychicznej i zdolności rozwiązywania problemów. Z kolei badacze z Harvard University podkreślają, że zabawa angażująca wyobraźnię pomaga rozwijać samoregulację emocjonalną i kreatywność.

Coraz częściej mówi się również o tym, że kontakt z naturą i sensoryczne doświadczenia – dotykanie piasku, wody, kamieni czy błota – pozytywnie wpływają na rozwój układu nerwowego dziecka i pomagają obniżać poziom stresu.

Cyris pisze na koniec coś, co jest też świetnym podsumowaniem:

"Badania pokazują, że swobodna zabawa ma ogromne znaczenie dla rozwoju funkcji wykonawczych, czyli umiejętności potrzebnych później w szkole i dorosłym życiu: planowania, kontroli impulsów, współpracy i rozwiązywania problemów. Dlatego czasem najlepsze, co możemy zrobić dla dziecka, to trochę się wycofać. Nie organizować wszystkiego, nie podpowiadać od razu, nie 'ratować' z każdej nudy. Bo właśnie wtedy dziecko zaczyna naprawdę tworzyć".