Barbara Nowacka
Barbara Nowacka trafiła do programu przypadkiem. To był początek jej wieloletniej przygody z telewizją. fot. instagram.com/barbaranowacka

Barbara Nowacka dziś kojarzy się głównie z polityką i resortem edukacji, ale zanim trafiła do Sejmu, przez osiem lat występowała w kultowym programie "5-10-15". Do telewizji trafiła jeszcze jako nastolatka i szybko stała się jedną z rozpoznawalnych twarzy młodzieżowego formatu TVP.

REKLAMA

Dziś Barbara Nowacka jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych polityczek w Polsce i pełni funkcję ministry edukacji. Niewiele osób pamięta jednak, że jej pierwsze zawodowe doświadczenia były związane z telewizją.

Barbara Nowacka zaczynała w telewizji

Przez osiem lat była jedną z prowadzących programu "5-10-15", który dla wielu dzieci i nastolatków był obowiązkową pozycją weekendów w TVP. Program przez blisko trzy dekady wychował całe pokolenia widzów i był początkiem kariery wielu znanych dziś osób, między innymi Piotra Kraśki czy Marcina Tyszki.

Barbara Nowacka trafiła do programu przypadkiem. Jak wspomina w rozmowie z "Super Expressem", po latach ekipa telewizyjna pojawiła się w jej szkole i szukała dzieci, które dobrze radzą sobie przed kamerą.

"Przyszła kamera do szkoły i szukała dzieciaka, który ładnie mówi po polsku. Moja pani polonistka wytypowała mnie i kolegę. Poszliśmy do jednego programu, a potem zaproszono nas na casting. No i ten casting udało mi się wygrać [...] i tak się znalazłam w programie".

To był początek wieloletniej przygody z telewizją, która mocno wpłynęła na jej charakter i późniejsze decyzje zawodowe.

"To było fajne, ale była to praca"

Choć udział w młodzieżowym programie wielu osobom mógł wydawać się świetną zabawą, rzeczywistość wyglądała inaczej. Regularne nagrania wymagały od młodych prowadzących dużej dyscypliny i zaangażowania.

"Miałam 12, później 14 lat, 15, 16... A tu każda sobota wyjęta na pracę, gdzie trzeba być przygotowanym, odpowiedzialnym. Nagrywaliśmy, powtarzaliśmy. To było fajne, ale była to praca".

Nowacka podkreśla, że właśnie wtedy nauczyła się systematyczności, odpowiedzialności i pracy pod presją.

Choć wielu młodych prezenterów marzyło później o medialnej karierze, Barbara Nowacka obrała zupełnie inną drogę. Jak sama przyznała, doświadczenia z telewizji uświadomiły jej, że bardziej chce wpływać na rzeczywistość niż ją relacjonować.

"Dzięki telewizji dowiedziałam się, czego w życiu nie chcę robić. Stwierdziłam, że chcę być kreatorem, a nie opisywaczem. Sprawy społeczne były dla mnie tak ważne, że nie mogłabym być po tej drugiej stronie".

To właśnie zainteresowanie sprawami społecznymi miało później skierować ją do działalności publicznej i polityki.

logo
źródło: zrzut ekranu / fragment programu 5-10-15 TVP

Źródło: tvp.pl

Źródło: se.pl

Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl