Na zdjęciu mężczyzna patrzy na swoje odbicie w lustrze.
Zachowanie narcyza bardzo często wprowadza nas w zakłopotanie. unsplash.com

Na początku wydaje się idealny, później zaczynasz coraz częściej wątpić w siebie. Związek z osobą o cechach narcystycznych potrafi być trudny do rozpoznania, ale jeszcze trudniejszy do zakończenia.

REKLAMA

Na początku wszystko wygląda idealnie. Poświęcanie uwagi, komplementy, poczucie, że jesteś dla kogoś naprawdę ważna. Taki związek potrafi dawać ogromne emocje i poczucie wyjątkowości. Problem w tym, że z czasem coś zaczyna się zmieniać. Niestety trudno uchwycić moment, w którym to się dokładnie dzieje, po to bardzo płynne.

Najpierw zwykle zaczynasz częściej wątpić w siebie. Analizować własne zachowania – czy zrobiłam coś nie tak? Potem zastanawiać się, czy to ty nie przesadzasz z tym swoim analizowaniem. Na końcu dochodzić do wniosku, że to wcale nie z tobą jest coś nie tak. Obyś jak najszybciej dotarła do tego momentu. Jak czytam posty kobiet na grupach, bardzo często widzę, że piszą one, że bardzo długo obwiniały same siebie. "Długo myślałam, że to ze mną jest coś nie tak" – pisze jedna z nich, które odeszła od narcyza po 7 latach związku.

Czym właściwie jest osobowość narcystyczna?

Osobowość narcystyczna to nie tylko duże ego czy nadmierna pewność siebie, jak większość uważa. To zaburzenie, w którym osoba ma wyraźnie zawyżone poczucie własnej ważności, silną potrzebę podziwu i jednocześnie trudność w budowaniu empatycznych, równych relacji.

Z zewnątrz taka osoba może być charyzmatyczna, pewna siebie, nawet inspirująca. W relacji prywatnej często wygląda to jednak zupełnie inaczej. Potrzeba kontroli, skupienie na sobie i brak wrażliwości na emocje partnera to bardzo charakterystyczne cechy.

Przemoc narcystyczna jest trudna do zauważenia

Nie zawsze ma formę krzyku czy jawnych konfliktów. Często jest subtelna, rozłożona w czasie i trudna do uchwycenia. To dlatego mówi się o niej jako o jednej z bardziej podstępnych form przemocy psychicznej.

Może wyglądać jak podważanie twoich uczuć ("przesadzasz", "znowu dramatyzujesz") albo totalne odwracanie sytuacji i przerzucanie winy na ciebie. Narcyzi bardzo często stosują kary wobec swoich partnerów ignorując ich. Cechą charakterystyczną jest też budowanie poczucia, że bez tej osoby sobie nie poradzisz.

Z czasem zaczynasz tracić pewność siebie i coraz częściej dostosowujesz się do drugiej osoby, żeby uniknąć napięcia.

Dlaczego tak trudno to zauważyć?

Osoby o cechach narcystycznych potrafią być bardzo przekonujące. Na początku relacji często angażują się intensywnie, dają poczucie wyjątkowości, a potem stopniowo zmieniają dynamikę. I najczęściej to nie jest nagła zmiana, tylko proces. Dlatego tak łatwo go przegapić.

Dopiero po czasie, analizując konkretne sytuacje, wiele kobiet zaczyna widzieć powtarzający się schemat i zastanawiać się, czy to nie coś więcej niż trudny charakter.

Po czym poznać, że partner ma cechy narcystyczne?

Nie chodzi tu o jedną cechę, ale o powtarzalność pewnych zachowań. W takich relacjach często pojawia się brak empatii, potrzeba kontroli i trudność w przyjmowaniu krytyki. Partner może oczekiwać ciągłego uznania, a jednocześnie umniejszać twoje potrzeby.

Częste jest też odwracanie ról. To ty zaczynasz czuć się winna, nawet jeśli sytuacja obiektywnie wygląda inaczej.

Czy narcyza można zmienić?

To jedno z najtrudniejszych pytań. W teorii zmiana jest możliwa, ale w praktyce wymaga świadomości problemu i realnej pracy nad sobą, najczęściej w terapii. Bez pomocy specjalisty może się to nie udać.

Problem polega też na tym, że osoby o cechach narcystycznych rzadko widzą potrzebę zmiany. Częściej uznają, że to otoczenie powinno się dostosować, że z nimi jest wszystko w porządku. Dlatego też wiele osób, które były w takich relacjach, dochodzi do wniosku, że jedyną realną zmianą jest po prostu zakończenie jej.

Jak odejść z takiej relacji?

To nie jest łatwa decyzja. Zwłaszcza jeśli przez długi czas funkcjonowało się w przekonaniu, że problem leży po naszej stronie.

Pierwszym krokiem jest zauważenie, co się dzieje. Nazwanie rzeczy po imieniu. Potem pojawia się etap budowania wsparcia. Pomóc mogą rozmowy z bliskimi, czasem też pomoc specjalisty. Ważne jest też stopniowe odzyskiwanie zaufania do siebie. Bo to właśnie ono w takich relacjach najczęściej zostaje najbardziej naruszone.