impreza "sperm shower"
Takie imprezy odbywają się w USA coraz częściej. I budzą sprzeczne uczucia. Screen TikTok/Emily Webb

Emily Webb postanowiła zostać mamą na własnych zasadach – bez partnera, ale z pełną kontrolą nad wyborem dawcy nasienia. Zamiast stresu związanego z in vitro, zorganizowała imprezę, podczas której znajomi pomagali jej wybrać "kandydata na ojca". Jej historia stała się viralem i symbolem rosnącego trendu samotnych matek z wyboru.

REKLAMA

Samotne macierzyństwo bez czekania na "tego jedynego"

Emily Webb ma 36 lat i jasno mówi, że nie chciała dłużej odkładać decyzji o dziecku. Jak sama przyznaje:

"Nie widziałam, żeby moje życie randkowe miało się gdzieś rozwijać i zaczęłam się bardziej martwić o swój zegar biologiczny".

Dlatego zdecydowała się na samotne macierzyństwo i skorzystanie z banku nasienia. To coraz popularniejsza droga – kobiety nie chcą uzależniać decyzji o dziecku od znalezienia partnera.

"Nie wyobrażałam sobie życia bez macierzyństwa i martwiłam się, że przegapię swoją szansę, czekając na Pana Właściwego – więc poszłam na całość" – podkreśla.

Impreza, która podzieliła internet

Zamiast przechodzić przez cały proces w ciszy, Webb postanowiła zrobić z niego wydarzenie. Zorganizowała imprezę, podczas której znajomi pomagali jej wybrać dawcę spośród 12 kandydatów.

"W zapłodnieniu in vitro naprawdę nie ma nic przyjemnego, więc postanowiłam skorzystać z okazji i nacieszyć się tym" – napisała.

Na wydarzeniu nie zabrakło tematycznych dekoracji, jedzenia i sporej dawki humoru.

"Udekorowałam, przygotowałam jedzenie o dziwnych motywach, a do wyboru dobrałam pasującą muzykę i tak dalej" – mówi.

Goście analizowali profile dawców, słuchali nagrań ich głosów i oceniali ich na specjalnych kartach.

"Ludzie byli w to zaangażowani! Potraktowali to poważnie, co doceniam".

Za lekką formą wydarzenia stoi jednak wymagający proces medyczny. Webb zaczęła od zamrożenia komórek jajowych w wieku 35 lat.

"Podczas pobierania komórek jajowych musiałam przyjmować zastrzyki stymulujące (…) a potem pół godziny na USG. Wszystko to przed 10 lub 11 rano przez około dwa tygodnie".

Dodatkowo musiała pokonywać duże odległości:

"Jechałam siedem godzin, żeby poddać się zabiegowi i w wieku 35 lat udało mi się zamrozić 15 komórek jajowych".

Kim jest "idealny dawca"?

Po analizie wszystkich kandydatów Emily zawęziła wybór do dwóch osób. Ostatecznie zdecydowała się na jednego z nich.

"Darczyńca, którego wybrałam, napisał naprawdę szczery i inteligentny emocjonalnie list (…) emanował spokojem i refleksją".

Duże znaczenie miały też zdrowie, styl życia i historia rodzinna. Webb nie jest wyjątkiem. Należy do rosnącej grupy SMBC (Single Mothers By Choice).

Dane pokazują skalę zjawiska:

  • aż 40% dzieci w USA rodzi się niezamężnym matkom
  • liczba samotnych matek po 30. roku życia wzrosła o 140% w ciągu trzech dekad
  • Media społecznościowe dodatkowo wzmacniają ten trend, tworząc przestrzeń wsparcia dla kobiet w podobnej sytuacji.

    Źródło: nypost.com

    Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl