Papier toaletowy
Choć nie zdajemy zawsze z tego sprawę, niewinne codzienne nawyki mogą być groźne dla naszego zdrowia. unsplash.com

Twój dom wygląda na czysty? Uważaj, tych kilka codziennych, niewinnych nawyków może sprawiać, że roznosimy w nim miliony bakterii. Telefon w łazience, gąbka w kuchni czy pościel prana zbyt rzadko to tylko początek listy.

REKLAMA

Twój dom może wyglądać na czysty. Podłogi lśnią, blat przetarty, łazienka pachnie świeżością. A jednak kilka codziennych nawyków sprawia, że dokładamy do niego nieświadomie bakterie.

Na profilu @kodsukces znalazłam zestawienie kilku codziennych nawyków, które ma każdy z nas. Jak się okazuje, ich skutki to nie tylko kwestia higieny, ale też zdrowia. Bakterie, które przenosimy w ten sposób mogą nawet zwiększać ryzyko chorób.

Czego powinniśmy unikać i co robimy źle?

Kładziesz się do łóżka w ubraniu z ulicy

Na ubraniach przynosimy z zewnątrz kurz, spaliny i bakterie. W jednym gramie kurzu domowego może znajdować się nawet milion bakterii na cm2. Kiedy wchodzimy w tych samych spodniach do łóżka, wszystko trafia na pościel, w której śpimy i oddychamy po kilka godzin dziennie.

Używasz telefonu w toalecie

Kto nas tego nie robi? Telefon to jedno z najbardziej zanieczyszczonych urządzeń, których dotykamy. Badania pokazują, że na jego powierzchni może znajdować się więcej bakterii niż na desce sedesowej. A jak wiemy telefon towarzyszy nam dziś wszędzie, także przy stole. Nawet mimo mycia rąk, przenosimy te bakterie ze sobą.

Spłukujesz toaletę bez zamkniętej klapy

Podczas spłukiwania woda tworzy tzw. aerozol toaletowy – mikroskopijną mgiełkę, która może rozprzestrzeniać bakterie nawet na odległość kilkudziesięciu centymetrów. Osiadają one na szczoteczkach do zębów, ręcznikach czy umywalce. Więcej chyba nie trzeba dodawać...

Wymieniasz gąbkę dopiero, gdy się rozpada

Kuchenne gąbki to dopiero jest siedlisko drobnoustrojów! W badaniach wykazano, że w jednym centymetrze sześciennym zużytej gąbki może znajdować się nawet 50 miliardów bakterii. To zdecydowanie więcej niż w toalecie.

Rzadko pierzesz pościel

W pościeli gromadzi się pot, złuszczony naskórek i roztocza. Specjaliści zalecają pranie jej co najmniej raz w tygodniu. Rzadziej prana może powodować problemy skórne, alergie i podrażniać drogi oddechowe.

Te małe rzeczy powtarzane każdego dnia mogą realnie odbijać się na naszej skórze, odporności czy zdrowiu. To nie znaczy, że dom ma stać się sterylnym laboratorium. Czasem wystarczy tylko zwracać większą uwagę na codzienne nawyki.