
1500 zł za adopcję psa – taki program chce wprowadzić gmina Sońsk. "Becikowe na 4 łapy" ma zachęcić do przygarniania bezdomnych zwierząt i odciążyć lokalne schroniska.
Czy adopcja psa może wiązać się z finansowym wsparciem? W gminie Sońsk (woj. mazowieckie) pojawił się projekt programu, który szybko zyskał rozgłos w mediach. Samorząd chce wypłacać 1500 zł osobom, które zdecydują się przygarnąć bezdomnego psa.
Program nazwano "Becikowe na 4 łapy". Jego założenie jest proste. Osoba, która adoptuje psa odłowionego na terenie gminy Sońsk i przebywającego w schronisku w Pawłowie, może otrzymać jednorazową dotację w wysokości 1500 zł.
Na czym polega program?
Wsparcie ma pomóc w pokryciu pierwszych kosztów związanych z adopcją – zakupu karmy, legowiska, smyczy czy pierwszych wizyt u weterynarza. Jednak gmina formalnie nie wskazuje, na co dokładnie trzeba przeznaczyć pieniądze. Ideą całej akcji jest po prostu ułatwienie startu nowemu opiekunowi.
Co ciekawe, z programu będą mogli skorzystać nie tylko mieszkańcy gminy. Adopcji może dokonać osoba z dowolnego miejsca w Polsce. Aby spełnić warunki, trzeba po prostu adoptować psa z terenu Sońska, przebywającego we wskazanym przez gminę schronisku.
Zobacz także
W jaki sposób można adoptować psa?
Po podpisaniu umowy adopcyjnej należy złożyć odpowiedni wniosek w urzędzie gminy. Samorząd zapowiada, że będzie prowadził weryfikację warunków, jakie przyszły opiekun zapewni zwierzęciu – w tym sprawdzi także jego dochód, by mieć pewność, że zapewni on psu godziwe warunki. W przypadku porzucenia psa dotacja ma podlegać zwrotowi.
Dlaczego gmina chce płacić za adopcję?
Samorządy ponoszą wysokie koszty utrzymania bezdomnych zwierząt w schroniskach. Każda udana adopcja to nie tylko poprawa losu psa, ale też realne oszczędności dla budżetu gminy.
Pomysł budzi kontrowersje
Program ma być zachętą – szczególnie w czasie, gdy liczba porzucanych zwierząt rośnie, a schroniska są przepełnione. Jednocześnie pomysł ten budzi duże emocje. Część osób uważa, że wsparcie finansowe może przyciągnąć ludzi zainteresowanych wyłącznie pieniędzmi. Dlatego też gmina zapowiada zabezpieczenia i kontrolę osób podejmujących się adopcji.
Projekt ma trafić pod obrady rady gminy. Jeśli uchwała zostanie przyjęta, "becikowe na psa" może zacząć obowiązywać już w najbliższych tygodniach – około połowy marca.
